zorbą rozpalę
dni powszednie i noce
pełne po brzegi ciał
niebieskich
słowa nauczę
szczerego uśmiechu
by rozświetlić
ślepy los
Safona wiedziała
jej ręce nigdy
nie dotkną nieba
delektowała się muśnięciem
morskiej bryzy
jak pocałunkiem
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
WSZYSTKIM UŻYTKOWNIKOM ÓSMEGO PIĘTRA ŻYCZYMY POGODNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT ORAZ SAMYCH PIĘKNYCH CHWIL W NOWYM 2026 ROKU
DOSIEGO!
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Oczywiście masz rację, ale wierszydełko, to już moja fantazja ... bo fantazja, fantazja jest od tego... tak mi się przypomniały Fasolki