Kiedy się pogoda spieprzy
w dzień deszczowy albo wietrzny,
wtedy nastrój mam najlepszy
do pisania durnych wierszy.
Obiecałem pewnej pani
perły mojej grafomanii,
gdy tylko będziemy sami
na takiej maleńkiej bani.
Potem przystąpię do rzeczy
bo nikt przecież nie zaprzeczy
- grafomanii się nie leczy
mimo, że cholernie męczy.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Z żalem muszę Was zawiadomić, że nasz kolega, wieloletni Użytkownik Ósmego piętra, a mój serdeczny przyjaciel, Edmund Sobczak, znany tu, jako Alchemik, pożegnał się z nami na zawsze.
Więcej na ten temat
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.