Pewna kuchareczka spod Wawelu
wielbicieli swej kuchni miała wielu.
Urządzała takie podwieczorki na Wisłą,
że same pochwały na usta się cisną.
Kiedyś;
wśród gości, przeważnie wegetarian
zaplątał się niejaki Marian.
Gdy brokuły, szpinak i jarmuż z posypką
na blade lico wylazły wysypką,
wrzasnął:
A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta!
Mam chęć na befsztyczek! I poszedł do miasta.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Podwieczorek na trawie
- Lucile
- Posty: 5013
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
- Płeć:
-
bronmus45
Podwieczorek na trawie
"A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta!
Mam chęć na befsztyczek! I poszedł do miasta."
Jan Brzechwa - Entliczek, pentliczek
Mam chęć na befsztyczek! I poszedł do miasta."
Jan Brzechwa - Entliczek, pentliczek
- Lucile
- Posty: 5013
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
- Płeć:
Podwieczorek na trawie
Zagadka rozwiązana.
Temat zamykam.
Temat zamykam.