Babcia Irena
Dziadek do końca pozostał w partyzantce.
Kury w konspiracji znosiły jaja
na szalinówkę albo nową sukienczynę.
Do zadowolenia potrzebował innych rzeczy,
na szczęście niejednocześnie.
Złapana w sepii piękność, żyła w cieniu lasu,
pomiędzy amboną a kłusownikami.
Rebejki
Żyli na nieurodzajnym wzgórzu, tak biednie,
że pożyczali nawet koromysło do noszenia wody.
Z daleka, ta od sąsiada bogacza,
zimą nie nadawała się na odrobek.
Wytrysnęła z wykopanej mogiły,
rodzina dołożyła do nietonącej trumny kamieni.
Przez wyborowane otwory, zabrał ze sobą studnię.
A nad Łubowem domknęło się niebo i przestało padać.
Łajka
Babka zbierała śmietanę i skapujący z bimbru grosz do słoika.
Jej jedynaczka za wszystkim latałaby w kosmos, nie rozumiejąc,
że po sąsiedzku łatwiej zdejmuje się spodnie niż urok.
Którejś zimy pod dzieciarnią na rzece załamał się lód.
Ojciec wyciągnął mnie pierwszą, bliższą brzegu,
i zaraz skoczył w główny nurt za drugim dzieckiem z inną.
Moja biedna matka, jedyna z tłumu, nie rzuciła mu nawet słowa,
nie warknęła.
Butla
Licytował jeden bez atu i grał to przez całe życie z dziadkiem.
Wykopał większość mogił, kolegom zawsze za darmo.
Najlepszego wzięła do siebie matka rok później,
po targach z niebem.
Dla kogoś, kto nigdy nie tracił dziecka, nie był trudny.
Nie wiadomo, na który gest czekał dłużej.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Największą wolnością jest wolność od sensu.
Nie
viewtopic.php?f=142&t=462
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Mitologia prywatna – cykl
- eka
- Posty: 19030
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Mitologia prywatna – cykl
"Butla" najbardziej.
Inne też mają głębię.
Inne też mają głębię.