Ciemność jest wszędzie.
We mnie i w tobie, i w kotach.
Płynie rzeką, wypełnia Słońce,
galaktyki i przebiśniegi,
poranki i dnie.
A w niej wybrane fale szukają brzegów,
tych czułych dotknięć naszych oczu,
aby stać się Jasnością.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Największą wolnością jest wolność od sensu.
Nie
viewtopic.php?f=142&t=462
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Nie zamykaj
-
Strood
- Posty: 241
- Rejestracja: 24 paź 2025, 11:17
Nie zamykaj
Nadziemski erotyk.
Może z przekory do frazy Rilkego
a wtedy zaczynają płynąć rzeki samotności
Może z przekory do frazy Rilkego
a wtedy zaczynają płynąć rzeki samotności
-
zimny grog
- Posty: 929
- Rejestracja: 21 wrz 2013, 20:30
Nie zamykaj
de profundis clamavi ad te domine
dobrze ujęłaś stan kondycji tegoż tu i teraz, takoż jako było tak i jest.
świetny wiersz. gratulacje.

dobrze ujęłaś stan kondycji tegoż tu i teraz, takoż jako było tak i jest.
świetny wiersz. gratulacje.

- eka
- Posty: 19019
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
- eka
- Posty: 19019
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Nie zamykaj
Najpierw cytat... hm.zimny grog pisze: ↑13 mar 2026, 09:53de profundis clamavi ad te domine
dobrze ujęłaś stan kondycji tegoż tu i teraz, takoż jako było tak i jest.
świetny wiersz. gratulacje.
![]()
![]()
Z psalmu 130, podczas jego czytania w tłumaczeniu Miłosza, uderzył mnie wers: czekam jak strażnicy nocy na świt - mam nadzieję, że w miarę dokładnie go zapamiętałam. Czekanie na jasność...
Dzięki za pochwałę, ale muszę się przyznać, że na powstanie tekstu, pisanego de facto na żywca, miała wpływ lektura fragmentu książki: Siedem ważnych słów. Michał Heller w rozmowie z Wojciechem Bonowiczem.
Zupełna nówka, 11 marca ukazała się na rynku, a ja czytając jej fragment opublikowany w najnowszym numerze Tygodnika Powszechnego, poczułam wręcz przymus zareagowania na wypowiedzi ks. prof. kosmologa i filozofa Hellera (mam jego prawie wszystkie książki).
Impuls narodził się z prawdy niby oczywistej a we mnie nieprzerobionej. Heller przypomniał, że naturalnym środowiskiem Kosmosu jest ciemność. Swiatło samo w sobie nie jest jasne, bo fale elektromagnetyczne są niewidoczne w tej ciemności. Ludzkie oko jest czułe na zakres długości tych fal i odbiera je jako jasność. Czyli muszą zaistnieć dwie aktywności: nadawcza (fale) i odbiorcza (człowiek), by nie tkwić w ciemnościach.
Niby tylko fizyka, a jakże skłaniająca do metafory.
W relacji też potrzeba dwojga, musi być aktywność stron, aby powstała pełna więź.
I stąd te wersy.
Aha, kilka lat temu byłam na spotkaniu autorskim Wojciecha Bonowicza, na którym prezentował(i sprzedawał:) tomik wierszy "Druga ręka", Wdałam się w dyskusję nad jedną miniaturą. Poprosiłam go nie o dedykację w zakupionym tomiku, ale o napisanie trzech najważniejszych dla niego słów.
W takiej kolejności je napisał:
kot
odpocząć
słowo
________________
Pięknie dziękuję, Zimny, za przeczytanie i komentarz.
