Wiara się rodzi na białym śniegu
czysta niepytająca o krzyże
modlitwa ołtarzem kruchej duszy
dzwonem myśli wewnętrznie szeleści
mściwe góry pytają o słońce
czule patrzące ponad nadzieję
zaśnieżona ziemia krzyczy mrozem
tylko ciepło w sercu nie zamarza
z drewna samotność jedna zapałka
tyle wystarczy by się zakochać
odmrozić uczucia łatwopalne
w kościele duszy śpiewane chórem
msza się zaczyna błogosławieństwem
samotność od końca do początku
podaję rękę na znak pokoju
wiara się rodzi na białym śniegu
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
WSZYSTKIM UŻYTKOWNIKOM ÓSMEGO PIĘTRA ŻYCZYMY POGODNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT ORAZ SAMYCH PIĘKNYCH CHWIL W NOWYM 2026 ROKU
DOSIEGO!
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Na białym śniegu
- eka
- Posty: 18807
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Na białym śniegu
Czuję nieśmiałe, ale pozytywne wibracje podmiotu, to dobrze.
Inne moje refleksje po lekturze... mniej ważne.
Trzymam kciuki.
Inne moje refleksje po lekturze... mniej ważne.
Trzymam kciuki.