Moim oknem na świat
jest jedno oko zapłakane
drugim radośnie patrzę
niby te same a jednak inne
to samo widziały
w tym samym czasie otwarte
to jedno wciąż płacze
gdy drugie się śmieje
oba czasem mają przewidzenie
nieśmiało niebieskie
kłócą się w lustrze
gdy dzielę marzenia na dwoje
lecz gdy oczko puszczę
właściwym okiem
to smutne zamknę
wesoło spojrzę
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.