Kropka na początku zdania – kusząca perspektywy złamania zasad. Choćby w mikroskali, jak to mówią: czasami człowiek musi, bo się udusi, a to nie jest kusząca perspektywa. Przynajmniej nie dla wszystkich.
Znowu się robi funeralnie, a miało być zabawnie, może nawet ubaw, że boki zrywać. Swoją drogą jakie boki i z czego – oto jest jedna z rozlicznych zagadek, przynajmniej języka. Ten jak wiadomo powinien być giętki, chociaż z tym co pomyśli głowa to nie popadałbym w skrajności. Czasami, właściwie coraz częściej, można odnieść wrażenie, że wyraża, ale raczej to czego głowa nie pomyślała. Do diaska (takie ładne przekleństwo, a wyszło z użycia) znowu na poważnie. To zapewne wina niesprzyjającej aury, ledwie kilka stopni powyżej zera, zachmurzenie spore, możliwe opady. I mamy prognozę pogody, jeszcze należałoby wspomnieć o pyłkach oraz coś dla meteopatów – kurcze blade kiedyś ich nie było, pojawili się ni z tego, no owego. Można ukuć jakąś ciekawą teorię spiskową, gdy by ktoś miał ochotę, nie ma przymusu.
Aha – kurcze blade – ciekawe czemu właśnie takie, trzeba by się skontaktować z jakimś hodowcą drobiu, niestety jak na złość nie znam żadnego, nieważne, takie życie, więc partykuła "nie" przewija się w sposób ciągły, irytujące. Przecież winno być trzy razy tak, a tu całkiem odwrotnie.
Nawet poza nawiasem, kolejna wyprawa poniosła fiasko. Pozostało tylko dopisać ją do rejestru, dogasić tlącego się w popielniczce papierosa i wziąść się... właşnie nie bardzo jest za co.
Nie ma zmartwienia, na pewno coś się znajdzie, jak zawsze.
Tu pozwolę sobie na przeciągłe westchnienie i pójdę, tradycyjnie w nieokreśloną stronę.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
"Wszyscy, którzy zachowali ojczyznę, wspierali ją, pomnażali, mają wyznaczone w niebie określone miejsce, gdzie szczęśliwi rozkoszują się życiem wiecznym".
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Wyprawa poza nawias
- eka
- Posty: 18495
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Wyprawa poza nawias
Dokładnie, a kurczę jest blade, kiedy oskubane. Nic wtedy nie może, nawet poza nawias dyla dać.Marcin Sztelak pisze: ↑09 lis 2022, 18:30oto jest jedna z rozlicznych zagadek, przynajmniej języka. Ten jak wiadomo powinien być giętki, chociaż z tym co pomyśli głowa to nie popadałbym w skrajności. Czasami, właściwie coraz częściej, można odnieść wrażenie, że wyraża, ale raczej to czego głowa nie pomyślała.
Nieokreślone strony są wyzwaniem, przynajmniej dla wyobraźni. A ta... nasza wyobraźnia... kończy się gdzie?
W matematyce, rejonie czekającym na eksplorację twardymi jej regułami. Tam wyobraźnia poety, pisarza, artysty... nie ma wstępu. Tam się wyprawić. Będzie odkrywczo i jednoznacznie, bo twarde królowa nauk ma aksjomaty bytu, w tym te w nawiasach.
- lczerwosz
- Posty: 9449
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
Wyprawa poza nawias
W cudzym słowie to jest tak fajnie, a jak samemu trzeba się zmierzyć, tu już tłumaczenie, że tego dnia byłem chory, czy coś tam. Ostatnio mierzyłem się z kropką. Była, widać, za duża, i przygniotła mnie i jeszcze potoczyła, od czego zawrót głowy. Marcin, uważaj na siebie i na język, żeby się nie ugryźć. Bo jak wezmą na swoje języki to umarł w butach. Gorzej jak w kamaszach chodzić.