-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
elegia
- mirek13
- Posty: 1617
- Rejestracja: 18 mar 2017, 19:23
elegia
sypną ryżem
jak obrodzi bo wirus tnie żółtych
jak skośnookie zboże na placu Tjenanmen
poprawią płatkami róż
z ostatniej balangi dzieci – kwiatów
którzy przeszli w krainę wiecznych łowów
na bankstera
(tam pewnie też dają opłatek z LSD)
rzucą groszami
na stopnie katedry czarnego żuka
który rwie suki za ich śliczne pyski
a moher wyje z uciechy bo zidentyfikowali kurwę
taki to piękny pogrzeb będzie
jak obrodzi bo wirus tnie żółtych
jak skośnookie zboże na placu Tjenanmen
poprawią płatkami róż
z ostatniej balangi dzieci – kwiatów
którzy przeszli w krainę wiecznych łowów
na bankstera
(tam pewnie też dają opłatek z LSD)
rzucą groszami
na stopnie katedry czarnego żuka
który rwie suki za ich śliczne pyski
a moher wyje z uciechy bo zidentyfikowali kurwę
taki to piękny pogrzeb będzie
-
szczepantrzeszcz
- Posty: 554
- Rejestracja: 28 lis 2016, 22:03
elegia
Kary nie będzie dla przeciętnych drani...
Mirku, niedzielną porą jechałem rowerem po Lasach Kozłowieckich. Rozmawialiśmy na tematy, które wspomniałeś. Świat, pomimo pesymizmów, był piekny.
A w czasie pogrzebu i tak płaczą ci, którzy pozostali.
Mirku, niedzielną porą jechałem rowerem po Lasach Kozłowieckich. Rozmawialiśmy na tematy, które wspomniałeś. Świat, pomimo pesymizmów, był piekny.
A w czasie pogrzebu i tak płaczą ci, którzy pozostali.
