• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

Sekretne życie (z dzienników pana Zdzisia)

Na pograniczu prozy i wiersza
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 5205
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Sekretne życie (z dzienników pana Zdzisia)

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 02 wrz 2021, 19:19

Na przykład wszystkich, którzy nic innego nie potrafią. Zapewne nie nauczono ich śmierci, ale w końcu to przyjdzie samo, niechciane, lecz niezbędne.
Niczym deszcz, który też prędzej czy później przemija.

Wyszło poważnie, a miało być o przedmiotach odrzuconych, więc do rzeczy:
chodzi o te przedmioty, które zakurzone spoczywają w czeluściach szuflad (jeszcze całkiem dobrze), pawlaczy (też nieźle), piwnic (kiepsko). Leżą w tych miejscach z odroczenem wyroku, w strachu oczekując dnia egzekucji, który niezaprzeczalnie nadejdzie. Wtedy powędrują na śmietniki, z nich na wysypiska, później – cóż, całkowita destrukcja. A przecież kiedyś były tak niezbędne swoim właścicielom, tak cieszyły. Dziś – ech, kolejny przykład ludzkiej niewdzięczności. Pociesza mnie nieco, że przynajmniej w moim przypadku nie mają się czego biedactwa obawiać. Nie wyrzucam, często odwiedzam, zawsze z dobrym słowem.
Tyle ich życia ile mojego, więc dbają o mnie jak mogą. Takie porozumienie – dziękuję moje drogie, nieco przechodzone, przedmioty.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 19039
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Sekretne życie (z dzienników pana Zdzisia)

#2 Post autor: eka » 17 wrz 2021, 08:23

Mimo szczypty ironii, wzruszasz.
Dziękuję.

:kofe:

ODPOWIEDZ

Wróć do „PROZA POETYCKA”