to było małe zadrapanie
poczułem czyjeś spojrzenie
plecy zaczęły mrowić
niewidzialny wzrok przeszył skórę
przyspieszyłem kroku
kamyk w bucie wszedł do głowy
tworząc inny świat
ślepa ulica spojrzała błędnym wzrokiem
z zaciśniętymi kratami
to było małe zadrapanie...
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Lęk
- eka
- Posty: 19039
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Lęk
Fajne, tzn. pomysł zobrazowania:
Wiesz, wydaje mi się, że ostatni wers zbędny. Klamra się tu nie sprawdza, osłabia narastający efekt małego "zadrapania". Czytelnik powinien sam "się dziwić" podczas czytania.
Ale oczywiście, to tylko moja refleksja.
Pozdrawiam.

No i owo przenikliwe, ostre spojrzenie, które się tylko odczuło, nie widziało (plecy zaczęły mrowić).
Wiesz, wydaje mi się, że ostatni wers zbędny. Klamra się tu nie sprawdza, osłabia narastający efekt małego "zadrapania". Czytelnik powinien sam "się dziwić" podczas czytania.
Ale oczywiście, to tylko moja refleksja.
Pozdrawiam.

-
Krokus
- Posty: 788
- Rejestracja: 18 gru 2020, 19:45
- Płeć:
Lęk
Hm... na razie zostawię, jakoś mi pasuje to małe zadrapanie.eka pisze: ↑21 lut 2021, 14:27Fajne, tzn. pomysł zobrazowania:No i owo przenikliwe, ostre spojrzenie, które się tylko odczuło, nie widziało (plecy zaczęły mrowić).
Wiesz, wydaje mi się, że ostatni wers zbędny. Klamra się tu nie sprawdza, osłabia narastający efekt małego "zadrapania". Czytelnik powinien sam "się dziwić" podczas czytania.
Ale oczywiście, to tylko moja refleksja.
Pozdrawiam.
![]()
Dzięki za komentarz.
-
Alek Osiński
- Posty: 6589
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Lęk
Ma potencjał tekst. Nie wiem czy wykorzystany do końca
ale dotyka bardzo ciekawego fenomenu, a mianowicie
oddziaływania niewidzialnego, a może nawet bardziej
nieuświadomionego. Ów trudny do zlokalizowania lęk
i tkwiące za nim dość atawistyczne uczucia i przeczucia
to na pewno również oddziaływanie tkwiących głęboko
w człowieku instynktów i intuicji, które mają
potężny wpływ na życie...
Pozdrawiam
ale dotyka bardzo ciekawego fenomenu, a mianowicie
oddziaływania niewidzialnego, a może nawet bardziej
nieuświadomionego. Ów trudny do zlokalizowania lęk
i tkwiące za nim dość atawistyczne uczucia i przeczucia
to na pewno również oddziaływanie tkwiących głęboko
w człowieku instynktów i intuicji, które mają
potężny wpływ na życie...
Pozdrawiam
-
Marcin Sztelak
- Posty: 5205
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Lęk
Wiersz ciekawy, ale czuję niedosyt, jakby niewyczerpanie tematu. Na marginesie w tej formie klamra raczej zbędna.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.