Wydostać się spośród zbiegów okoliczności
nie jest łatwo. Zbyt wiele pytań narzuca się
żeby zabrać je ze sobą, a trudno wszystkim
odmówić. Prawo do odpowiedzi pozostaje
po stronie przyrodzonych, które pełne są
oświadczeń woli i czarnych aktówek wypełnionych
aktami zgonu. Odchodzi jednak konieczność
bycia świadkiem czasu, nosicielem kruchych
wierszy, pisanych na ostrzu noża. Mnożą się
przypadki przeżycia, ale co więcej możemy
znaczyć niż przerośnięte płody, zatopione
w zieleni wód. Trucizna, ale dość już przyjęliśmy
do wiadomości, żeby sprostać, niby kawałek
starego, zardzewiałego drutu; okazja, która nawija
się jak proszona kolacja u Wolanda i kolano
pięknej Małgorzaty, puchnące od pocałunków.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Bal u jednorękiego
- em_
- Posty: 2467
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Płeć:
Bal u jednorękiego
jak zwykle musiałam coś sobie wybraćAlek Osiński pisze: Odchodzi jednak konieczność
bycia świadkiem czasu, nosicielem kruchych
wierszy, pisanych na ostrzu noża.
świetny tekst,
pozdrawiam
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
-
Marcin Sztelak
- Posty: 5205
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Bal u jednorękiego
Świetny, ze szczególnym uwzględnieniem Wolanda i Małgorzaty...
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
Alek Osiński
- Posty: 6589
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Bal u jednorękiego
Dzięki za wgląd
Pozdrowienia
Pozdrowienia