nikt nie uwierzył
gdy rozłożonymi rękoma
płakałem nad wami
choć patrzycie na mnie
z odpowiednim uwielbieniem
nie widzicie
nikt z was nie posypie mi twarzy
ziemią obiecaną
nie muszę zmartwychwstawać
nim zstąpię na was
by być
waszym szalonym bogiem
błąkającym się po miliardach głów
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Jeszcze nie teraz
- eka
- Posty: 19039
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Jeszcze nie teraz
Trudny wiersz, nie umiem go odczytać.
Nikt nie uwierzył, że Bóg nie musi zmartwychwstawać? To najważniejsza myśl?
Drugi wers sugeruje krzyż.
Początek 2. strofy - nikt nie jest w stanie złożyć Boga do grobu... czy żal Boga nad swoim nieskończonym istnieniem, brakiem własnego końca?
Pozostałe wersy... potwierdzenie nieśmiertelności, ale czemu, skąd szaleństwo...
Same pytania.
Nikt nie uwierzył, że Bóg nie musi zmartwychwstawać? To najważniejsza myśl?
Drugi wers sugeruje krzyż.
Początek 2. strofy - nikt nie jest w stanie złożyć Boga do grobu... czy żal Boga nad swoim nieskończonym istnieniem, brakiem własnego końca?
Pozostałe wersy... potwierdzenie nieśmiertelności, ale czemu, skąd szaleństwo...
Same pytania.