Na początku to działo się na lewym pasie,
z prędkością światła, które na płaskiej powierzchni,
we wnętrzu złotej obrączki, wpisuje się sercem,
napędem wąskobiodrówki i filologa – laureata listków figowych,
bobkowych i ziela z krateru miednicy galwanicznej.
Nie zatrzymali nas sprzedawcy runa leśnego,
lady nowalijki łonowej i rozkraczony tabor oszustów,
wielkich budowniczych w stylu romskim.
Przed Przewłoką mijaliśmy pielgrzymkę
niedowidzących utraconego tyłka burt załadowczych,
rozpaczliwie machającej i natychmiast polubionej
wozaczki bez bata przy duszy.
Już po godzinie dotarliśmy do początku świata z tutejszymi,
obrażonymi na odjezdne, że nie weźmiemy więcej tego,
co daje niewymagająca ziemia.
Doładowani już po sufit i zadumę,
z tamowaną wilgocią łez na powrotną drogę.
Z tego miejsca, w którym czas i dopowiadane życie,
ślimaczyło się z miłości jak bałamutka,
gdzie musiała być najwcześniejsza cywilizacja.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
WSZYSTKIM UŻYTKOWNIKOM ÓSMEGO PIĘTRA ŻYCZYMY POGODNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT ORAZ SAMYCH PIĘKNYCH CHWIL W NOWYM 2026 ROKU
DOSIEGO!
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Mirra tombak i komentarz
- Lucile
- Posty: 4955
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
- Płeć:
Mirra tombak i komentarz
”Mirra tombak i komentarz” niezbyt zasobne dary, hołd i zapłata za:
Dobre.
A ja jeszcze pamiętam moje na studiach powroty z Nowego Targu do Krakowa, kiedy uginałam się pod ciężarem plecaka „po kokardę” wyładowanego pojemnikami z pysznym jedzonkiem z czułością przygotowywanym przez Mamę. Czy zaliczony kolejny rok na studiach był wystarczającą zapłatą?
Podmiot liryczny… jako ci Trzej Królowie, Magowie.Strood pisze: ↑17 lis 2025, 11:17Już po godzinie dotarliśmy do początku świata z tutejszymi,
obrażonymi na odjezdne, że nie weźmiemy więcej tego,
co daje niewymagająca ziemia.
Doładowani już po sufit i zadumę,
z tamowaną wilgocią łez na powrotną drogę.
Z tego miejsca, w którym czas i dopowiadane życie,
ślimaczyło się z miłości jak bałamutka,
gdzie musiała być najwcześniejsza cywilizacja.
Dobre.
A ja jeszcze pamiętam moje na studiach powroty z Nowego Targu do Krakowa, kiedy uginałam się pod ciężarem plecaka „po kokardę” wyładowanego pojemnikami z pysznym jedzonkiem z czułością przygotowywanym przez Mamę. Czy zaliczony kolejny rok na studiach był wystarczającą zapłatą?
-
Strood
- Posty: 144
- Rejestracja: 24 paź 2025, 11:17
Mirra tombak i komentarz
był, napewno byli z ciebie dumni.
dzięki.
dzięki.