deus ridens

Moderatorzy: alchemik, Gloinnen, eka

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gloinnen
Administrator
Posty: 12494
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:58
Lokalizacja: Lothlórien

deus ridens

#1 Post autor: Gloinnen » 22 sty 2012, 13:59

deus ridens*




mury karceru stały się
drugim przyzwyczajeniem
niewygodnych ludzi trzeba się
pozbyć ale nie wypada zsyłać nocą
anioła śmierci to nie ten czas i miejsce
wystarczy kryjówka ulepiona z lepkiej czerni

pod sufitem okienko zabite deskami
samodzielnie zadrutowane usta

przykład idzie z góry szyderstwo spływa goryczą
po dłoniach złożonych do miserere nie
będzie innego życia próba rozciąga
się w niepoliczalnych snach
i godzinach

skóra przyrasta
do ścian




wybawienie




nie podasz
liny zdrętwiałym rękom
zjawiasz się bez chleba naszego
powszedniego
nawet wody odmówiono
pod nogi ciśnięte pudełko zapałek jedyny dowód łaski




ogrzej skostniałe palce
przyzwyczajaj wzrok do płomienia






*Bóg prześmiewca


____________________
Glo.

Marcin Sztelak
Posty: 2998
Rejestracja: 21 lis 2011, 13:02

Re: deus ridens

#2 Post autor: Marcin Sztelak » 22 sty 2012, 15:07

Myślę że w pierwszej zwrotce w 5 wersie już jest zbędne i w puencie może skostniałe niż skamieniałe.
Wiersz jest bardzo ciekawy, i ten Bóg drwiący jak najbardziej mi odpowiada.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Gloinnen
Administrator
Posty: 12494
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:58
Lokalizacja: Lothlórien

Re: deus ridens

#3 Post autor: Gloinnen » 22 sty 2012, 15:11

Dzięki, Marcin, "juża" wywalam.

Nad wyborem między skostniałe/skamieniałe jeszcze się zastanowię...
Niewykluczone, że w ogóle usunę tu jakikolwiek przymiotnik.

:)

Glo.

Arti

Re: deus ridens

#4 Post autor: Arti » 22 sty 2012, 17:47

pierwsza strofa przegadana, bez kilku słów wiele by zyskała
moim zdaniem dobry wiersz

Ps. też bym zapisał "skostniałe" :kwiat:

Awatar użytkownika
Gloinnen
Administrator
Posty: 12494
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:58
Lokalizacja: Lothlórien

Re: deus ridens

#5 Post autor: Gloinnen » 22 sty 2012, 17:50

Dzięki.

Zamieniam na "skostniałe". A z pierwszej strofy nie wiem, co wyrzucić?

Awatar użytkownika
Gloinnen
Administrator
Posty: 12494
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:58
Lokalizacja: Lothlórien

Re: deus ridens

#6 Post autor: Gloinnen » 22 sty 2012, 17:56

Zmieniłam trochę początek. Mam nadzieję, że tak lepiej.

czochrata

Re: deus ridens

#7 Post autor: czochrata » 23 sty 2012, 18:08

bardzo dobry wiersz Glo,pozdrawiam...

Awatar użytkownika
Dante
Posty: 694
Rejestracja: 31 paź 2011, 21:48
Lokalizacja: Kraków

Re: deus ridens

#8 Post autor: Dante » 23 sty 2012, 19:13

O ile z treścią mógłbym się zgodzić, to razi mnie sztuczna, niczym nie uzasadniona wersyfikacja w środkowej części wiersza.
Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
;-)

Qń Który Pisze
Posty: 913
Rejestracja: 11 gru 2011, 1:25

Re: deus ridens

#9 Post autor: Qń Który Pisze » 23 sty 2012, 20:26

Przydałaby się malutka ekstrakcja nadmiaru łączników i słów, bez których bogata treść z pewnością nie ucierpiałaby... ogólnie trzeba przyznać, że nastrój trafia w czytelnika, czyli Qnia
i skutkuje ponurymi refleksjami natury egzystencjalnej, wiary i sensu jej istnienia.
Podoba się, ale kiedy patrzę tak na Twoje zabawy wersyfikacyjne w strzałki, uda :cha: i różne takie wektory, to zastanawiam się, czy utrzymywanie graficznych zachcianek nie osłabia siły rażenia tekstu, bo przecież trzeba pewnej podzielności między tym, o czym się chce napisać, a sztucznym układem wersów, które zabierają sporo energii autorce i każą domniemywać o pewnym wyrafinowaniu graficznym, któremu podporządkowuje się zestaw słów. Myślę, że takie zabawy w dodawnie zbędnych słów, żeby uzyskać upragniony efekt graficzny, zniekształcają wiarygodność tworzenia klimatu, bo wszystko podporządkowane jest geometrycznemu kleceniu wiersza.
Ha, ale poza tym wiersz niezły i mógłby być chyba jeszcze lepszy, gdyby nie kubistyczne ciągoty samej autorki :cha: :beer: ;)
jestem częścią pewnej siły, która wciąż pragnie złego, a wciąż dobro tworzy...

Mefistofeles... Goethe, Faust, cz. I, Pracownia


ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 6 gości