Anonimy z Marvela

Moderatorzy: alchemik, Gloinnen, eka

Wiadomość
Autor
Sede Vacante
Posty: 3343
Rejestracja: 28 sty 2013, 0:52
Lokalizacja: Dębica

Anonimy z Marvela

#1 Post autor: Sede Vacante » 22 lut 2013, 21:58

Zew słabeuszy, potęga niebytu,
rozlewa się po plastikowym alfabecie.
Litery czekają na przydział.
Musztra słów,
zdań,
pospieszny apel przed bitwą.

"Dziś znów podbijamy ludzi sukcesu
i całą resztę hołoty, która
nie usiedziała na dupie, w ciemnej piwnicy".

Słabeusze wyruszają na żer.
Ustaw się w kolejce, jeśli masz coś swojego,
na pewno cię nie przeoczą.

Zamknięte w ciasnych życiorysach
psy gończe nienawiści i frustracji,
podbijają nasz pusty świat.
Czasem nawet nie muszą wymyślać hasła i loginu.
Wystarczy podpisać...

Anonimowy superbohater ze stajni Marvela.
"Nie głaskało mnie życie po głowie,
nie pijałem ptasiego mleka -
no i dobrze, no i na zdrowie:
tak wyrasta się na człowieka..."


W. Broniewski - "Mannlicher"

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 12690
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:50
Lokalizacja: wieś

Re: Anonimy z Marvela

#2 Post autor: skaranie boskie » 23 lut 2013, 21:25

Nie jestem w stanie doszukać się odniesień. Świat gier komputerowych to zdecydowanie nie mój świat. Wypowiadam się pod tym wierszem dlatego, że zaciekawiła mnie pierwsza strofa.
Jest dobra i pozwala na absolutną dowolność w odbiorze. Gdyby nie tytuł, mogłaby być wstępem do wiersza na wiele tematów.
Nie lubię słodzić, muszę Ci jednak powiedzieć, że przepaść dzieli tę strofę, od pierwszych twoich występów na Ósmym piętrze. Tak trzymaj.
:beer: :beer: :beer:

Sede Vacante
Posty: 3343
Rejestracja: 28 sty 2013, 0:52
Lokalizacja: Dębica

Re: Anonimy z Marvela

#3 Post autor: Sede Vacante » 23 lut 2013, 22:44

Skarańku, dziękuję:)

A wiersz nie jest o grach :)
To wiersz o tak zwanych "hejterach". To ci ludzie, którzy siedząc dniami i nocami przed komputerem, nic innego nie robiąc, nie dochodząc do niczego w swoim życiu, komentują wszystko, co przeczytają obrażając, opluwając, szydząc.
Wiesz, pod jaki byś artykuł nie zajrzał, aż kipi nienawiścią, pogardą. Obrzucanie błotem każdego, komu coś wyszło, albo kto w ogóle znalazł się w jakimś newsie, artykule, galerii zdjęciowej.
To ten nasz internetowy światek wojowników zza klawiatury:)
O tym to jest.
Raz jeszcze dziękuję za miłe słowa. I nie chcę zapominać o tym, że ten postęp to wasza wspólna użytkowników zasługa, sami wiecie.
:beer: :beer:
"Nie głaskało mnie życie po głowie,
nie pijałem ptasiego mleka -
no i dobrze, no i na zdrowie:
tak wyrasta się na człowieka..."


W. Broniewski - "Mannlicher"

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 12690
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:50
Lokalizacja: wieś

Re: Anonimy z Marvela

#4 Post autor: skaranie boskie » 23 lut 2013, 23:11

Sede Vacante pisze:Obrzucanie błotem każdego, komu coś wyszło, albo kto w ogóle znalazł się w jakimś newsie, artykule, galerii zdjęciowej.
Czyżby coś, jak "salon poprawiania humoru"?
:jez: :jez: :jez:

Sede Vacante
Posty: 3343
Rejestracja: 28 sty 2013, 0:52
Lokalizacja: Dębica

Re: Anonimy z Marvela

#5 Post autor: Sede Vacante » 23 lut 2013, 23:39

Dokładnie skarańku, doooookładnie. Sto pięćdziesiąt procent podobieństwa tematów.
Miło, że pamiętasz Zenka.
"Nie głaskało mnie życie po głowie,
nie pijałem ptasiego mleka -
no i dobrze, no i na zdrowie:
tak wyrasta się na człowieka..."


W. Broniewski - "Mannlicher"

Bonsai(Tomasz Socha)
Posty: 492
Rejestracja: 06 sty 2013, 11:12
Lokalizacja: Rudnik nad Sanem
Kontakt:

Re: Anonimy z Marvela

#6 Post autor: Bonsai(Tomasz Socha) » 23 lut 2013, 23:46

Mocne :).
""Dziś znów podbijamy ludzi sukcesu"

Ten wers jest Świetny.
Zaciekawiło mnie nawiązanie w tytule do największego na świecie producenta komiksów. A wiersz o komiksach nie jest, niespodzianka. Wiersz zaskoczył mnie.
Co mogę dodać? Czytałem już wcześniej, z miłą chęcię przeczytałem ponownie.

Pozdro :beer:

Sede Vacante
Posty: 3343
Rejestracja: 28 sty 2013, 0:52
Lokalizacja: Dębica

Re: Anonimy z Marvela

#7 Post autor: Sede Vacante » 23 lut 2013, 23:49

Z tymi komiksami to taka sytuacja, że tak naprawdę "napinacze" nie podpisują się oczywiście nickami Superbohaterów, a przynajmniej nie z reguły. Jednak to nawiązanie dlatego, bo mam wrażenie, że tak jak ci Superbohaterwie, oni właśnie się czują.
Herosi. Bo znów kogoś pokonali, wymierzyli sprawiedliwość, zniszczyli "złego". Jak SuperMan, SpiderMan i inni.
Dlatego tak :)
Dzięki Tomaszu za miłe słowa.
"Nie głaskało mnie życie po głowie,
nie pijałem ptasiego mleka -
no i dobrze, no i na zdrowie:
tak wyrasta się na człowieka..."


W. Broniewski - "Mannlicher"

Bonsai(Tomasz Socha)
Posty: 492
Rejestracja: 06 sty 2013, 11:12
Lokalizacja: Rudnik nad Sanem
Kontakt:

Re: Anonimy z Marvela

#8 Post autor: Bonsai(Tomasz Socha) » 24 lut 2013, 0:00

Masz ciekawe spostrzeżenia. Nie wiem, czy wpadłbym na coś takiego. No, ale masz rację.
Tylko że Superbohater ma słynąć z czynienia dobra, nie z hejtowania :).
Ale też Superbohater nie pokazuje swej prawdziwej twarzy... jak internetowi hejterzy... no, niesamowicie to pomyślałeś :)

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 12690
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:50
Lokalizacja: wieś

Re: Anonimy z Marvela

#9 Post autor: skaranie boskie » 24 lut 2013, 0:14

Sede Vacante pisze:Miło, że pamiętasz Zenka.
Sam wybierałem utwory o Zenku do antologii.
Nie da się ich zapomnieć.

Awatar użytkownika
Bożena
Posty: 1354
Rejestracja: 01 lis 2011, 19:32

Re: Anonimy z Marvela

#10 Post autor: Bożena » 24 lut 2013, 13:45

Sede Vacante pisze:Zamknięte w ciasnych życiorysach
psy gończe nienawiści i frustracji,
podbijają nasz pusty świat.
Czasem nawet nie muszą wymyślać hasła i loginu.
Wystarczy podpisać...
- wyżej wyjasniłeś- przeczytałam z zainteresowaniem- wiele racji w wierszu o tych psach gończychktórym z pyska wylewa się krytyka na wszystkich i wszystko- pozdrawiam :ok:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości