(uśmiechniętym czerwonym jabłuszkiem i wierszem podzieliła się ze mną rajska jabłoń)
Kiedy pory roku gubią kalendarz,
rajskie jabłuszka i kwiaty wiśni
wiszą na krawędzi wieczoru jak niedopite
kieliszki chłodu.
Rozmawiają szeptem o posmaku rdzy.
Jesteście z lukru mówią owoce,
wiatr zdmuchnie wasz porcelanowy niedosyt,
zanim przepiszecie róż na czystopis lata.
Wy jesteście tylko więzieniem dla pestek odpowiadają płatki.
Czerwoną celą. My otwieramy przestrzeń.
Wy zamykacie ją w słoikach.
Jesteśmy grawitacją tego drzewa szepczą jabłuszka.
A my jego nieskończonością ripostuje róż na gałęzi.
Ulewa gasi wieczór,
zmywa szkice kwiatów, miesza z ziemią.
Owoce opadają w mrok,
jak urwane kropki na końcu zdania.
---
LuBe
dwadzieścia sześć dziewięć
dwadzieścia dwadzieścia sześć
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Z gadułami nie prowadź sporów słownych; z mowy korzystają wszyscy, ale rozum nie jest udziałem wszystkich
sentencja rzymska
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Szkice z lukru i grawitacja słoika
- Lucile
- Posty: 5060
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
- Płeć:
Szkice z lukru i grawitacja słoika
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Strood
- Posty: 322
- Rejestracja: 24 paź 2025, 11:17
Szkice z lukru i grawitacja słoika
Bardzo plastycznie dopracowany, poetycki tekst aż do momentu, kiedy
Owoce opadają w mrok,
zamkniętą dla oczu paletę.
Owoce opadają w mrok,
zamkniętą dla oczu paletę.
- Lucile
- Posty: 5060
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
- Płeć:
Szkice z lukru i grawitacja słoika
Masz rację:
to zbyt banalne
- Lucile
- Posty: 5060
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
- Płeć:
Szkice z lukru i grawitacja słoika
A może tak:
Owoce opadają w mrok
Jesień stawia swój stempel
Owoce opadają w mrok
Jesień stawia swój stempel
-
Strood
- Posty: 322
- Rejestracja: 24 paź 2025, 11:17
Szkice z lukru i grawitacja słoika
owoce opadają w sepię mroku /albo bez mroku/
Nie wiem, to twój wiersz, jest trochę wariantów.
Jedne mogą się podobać bardziej inne mniej
Niemal pół wieku temu, przeczytałem w wierszu pewnego Greka coś takiego
morze z kilwaterem marzeń
dla mnie to ideał
Nie wiem, to twój wiersz, jest trochę wariantów.
Jedne mogą się podobać bardziej inne mniej
Niemal pół wieku temu, przeczytałem w wierszu pewnego Greka coś takiego
morze z kilwaterem marzeń
dla mnie to ideał
-
Strood
- Posty: 322
- Rejestracja: 24 paź 2025, 11:17
Szkice z lukru i grawitacja słoika
Jakiś czas temu wypisałem sobie używaną książkę Patricka Whitea ,,Drzewo człowiecze'' dla końcowego zdania
Tak, w końcu nie ma końca.
Tak, w końcu nie ma końca.