Każda chwila umiera bez echa
na łące gdzie mróz przechowuje ślady
na skrzydłach martwego już motyla
w bezkres rozpaczy samotnie lecę
czarne godziny już czarnym rokiem
sens mówi moim głosem więc milczę
motyle niewiedzą że to koniec
razem z nimi na trawie się położę
będziemy cichnąć zimą na łące
nikt nas nie znajdzie w śnieg się zmienimy
one w swym pięknie ja w swej brzydocie
razem bo cisza mniej boli we dwoje
a wtedy w motyla się zamienię
wolny od siebie i piekła życia
a motyl dostanie moje imię
może zrozumie ciężar skrzydła
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
WSZYSTKIM UŻYTKOWNIKOM ÓSMEGO PIĘTRA ŻYCZYMY POGODNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT ORAZ SAMYCH PIĘKNYCH CHWIL W NOWYM 2026 ROKU
DOSIEGO!
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.