• Nasze rekomendacje
  •  
    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?

    Dziś polecam tekst Eki pt. ''Zamknięci''.




    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

kamikadze

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 3532
Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
Płeć:

kamikadze

#11 Post autor: Lucile » 22 wrz 2018, 11:35

mirek13 pisze:
18 wrz 2018, 02:57
ostatnia filiżanka sake
i już
mam kosmos cesarza
i myśli takie...
w rozmazach bushido


może kiedyś się wyda
że napisałem list do matki
kocham cię mamo
i umieram
tak trzeba

trzeba synu
śmierć jest odpowiedzią wrogom
że nie mogą
umieraj

nie trafiłem mamo
jestem plamą na oceanie
nietrwaniem
niczym w tym poplątaniu nieba
tak trzeba?

i myśli dziwne takie
po filiżance sake

umieram
Pisanie, jak japoński drzeworyt – cienkim rylcem ryte – odbitka z niego subtelna, delikatna, czarno – biała, choć wyraźnie widać ostre krawędzie szkicowania, z ukrytym w nich bólem, niepokojem, niewyartykułowanym pytaniem (o sens ofiary), nawet strachem pod pozorną zgodą na nieuchronne.

- Los, cesarz, życie, okoliczności mi to zgotowały, ja mogę tylko z tego wyjść z honorem – no, nie wyjść osobiście, ale z dobrą pamięć o mnie. Zresztą nie pozostawiono mi wyboru. A skoro tak – zrobię, co trzeba.

Mirku, bardzo mi się podoba; porusza, dotyka tkwiącego i we mnie problemu, pytania o moje wybory, a właściwie ich brak; jakbym się ja zachowała w ekstremalnej sytuacji? Nie, nie sądzę, by ci młodzi chłopcy zostali tak zindoktrynowani (zgoda, może jakaś część z nich), by z radością rozbijać siebie umieszczonego w bombie jednokrotnego użytku o wraże okręty. Użyłeś zwrotu – „umieram jak trzeba” – (czy to może fragment autentycznego listu jednego z kamikadze?), który – dla mnie - wyraźnie pobrzmiewa echem słów Inki – Danuty Siedzikówny: „powiedzcie mojej babci, że zachowałam się, jak trzeba”.
I ona i ci chłopcy w podobnym wieku byli wydani na śmierć. I do tego ostatniego momentu w ich życiu doprowadziły podobne okoliczności, choć dziejące się na antypodach; wojna, jej konsekwencje, ścierania się ideologii, odmiennych poglądów, chęci narzucenia ich siłą, dominacji, bez względu na ceną (i może być nią ludzkie życie, czemu nie?), podłość i okrucieństwo – bo cóż znaczy jedno, czy tysiące ludzkich istnień, skoro mogą być użytecznymi (nieistotne, że martwymi) stopniami, po których wejdę i narzucę, tym co przeżyli, swoją (jedynie słuszną) wolę.

Moje na wierzchu – bogiem jestem!
Oj, źle mi się myśli o meandrach ludzkiej natury i kondycji.

Jeszcze jedno, zgoda, nam europejczykom trudno zrozumieć odmienną kulturowo, historycznie i mentalnie naturę niebywałego zjawiska – bycia kamikadze.

Może pora na urlop i przewietrzenie resztek zwojów pod koafiurą.

Dziękuję, Mirku, za chwile refleksji pod Twoim bardzo dobrym wierszem - kondensacja słów nadała mu dodatkowy walor - chociażby wiodły mnie na manowce.

Serdecznie pozdrawiam
L
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Awatar użytkownika
mirek13
Posty: 1255
Rejestracja: 18 mar 2017, 19:23

kamikadze

#12 Post autor: mirek13 » 25 wrz 2018, 12:55

Ty jak się za komentowane weźmiesz ... :bravo: i :rosa:
Dziękuję.

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 3532
Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
Płeć:

kamikadze

#13 Post autor: Lucile » 25 wrz 2018, 22:19

mirek13 pisze:
25 wrz 2018, 12:55
Ty jak się za komentowane weźmiesz .
Dobrze, że nie wiesz, co się dzieje, :crach: jak się wezmę, np. za :vino:

No, to nasze "kawalerskie" :vino:
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Awatar użytkownika
mirek13
Posty: 1255
Rejestracja: 18 mar 2017, 19:23

kamikadze

#14 Post autor: mirek13 » 26 wrz 2018, 02:59

Zadrżałem w posadach :bal: :badd2: :bij:

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 3532
Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
Płeć:

kamikadze

#15 Post autor: Lucile » 26 wrz 2018, 16:21

:bij:
tak się jeszcze nie zdarzyło, ale wszystko przede mną,
no to - na poczet - jeszcze po jednym :vino:

a zdania nie zmieniam - dobry wiersz :ok:
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Awatar użytkownika
mirek13
Posty: 1255
Rejestracja: 18 mar 2017, 19:23

kamikadze

#16 Post autor: mirek13 » 26 wrz 2018, 19:21

I ja nie zmieniam zdania w sprawie Twojego komentu :ok:
To co, po bączku?
Będzie się działo... :rosa:

Marcin Sztelak
Posty: 4352
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

kamikadze

#17 Post autor: Marcin Sztelak » 30 wrz 2018, 16:26

Bardzo dobry, skupiony na ludzkim aspekcie, bo to ludzie, wychowani inaczej, może inaczej pojmujący człowieczeństwo, ale w ogólnym rozrachunku tacy sami.

Brawo.

Awatar użytkownika
mirek13
Posty: 1255
Rejestracja: 18 mar 2017, 19:23

kamikadze

#18 Post autor: mirek13 » 30 wrz 2018, 19:40

Chyba nie ogarniamy własnego człowieczeństwa, Marcinie.
Płyniemy zwyczajnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”