• Nasze rekomendacje
  •  
    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?
    Dziś Lucile poleca wiersz bonkrety
    pt. "Spisane będą" (dyptyk)



    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

«Ночные шепота: шелка…»

Wasza wizja utworów napisanych w obcych językach

Moderatorzy: Gorgiasz, Lucile

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7183
Rejestracja: czw wrz 18, 2014 5:46 pm

«Ночные шепота: шелка…»

#1 Post autor: alchemik » sob sie 25, 2018 11:39 pm

Marina Cwietajewa

Wolne tłumaczenie
Alchemik

«Ночные шепота: шелка…»
Ночные шепота: шелка
Разбрасывающая рука.
Ночные шепота: шелка
Разглаживающие уста.
Счета
Всех ревностей дневных —
и вспых
Всех древностей — и стиснув челюсти —
И стих
Спор —
В шелесте…
И лист
В стекло…
И первой птицы свист.
— Сколь чист! — И вздох.
Не тот. — Ушло.
Ушла.
И вздрог
Плеча.
Ничто
Тщета.
Конец.
Как нет.

И в эту суету сует
Сей меч: рассвет.




Nocnym szeptem przez jedwab
Rozpływa się ręka
Nocny szept i jedwabne
Wygładzanie ust
Przeliczam
Wszystkie zazdrości w dniach -
ich rozkwitach
Wszelkie starocie w mitach zaciśniętych szczęk
I werset
Spór
Szeleszczący
Liść
Gdy w szkle ...
Poranne pieśni ptaków
Jakże czyste przez wdech
Westchnienie
Gdy
Nic w kielichu - nie ma
Znowu odeszła
I zaskoczony
Próżne ramiona
Nic - noc
Koniec

Lecz nie

Skąd na horyzoncie
W tej marności próżności
Świtaniem

Kolejny świetlny godzi miecz
Ostatnio zmieniony ndz sie 26, 2018 2:26 pm przez alchemik, łącznie zmieniany 2 razy.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
[email protected]

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7183
Rejestracja: czw wrz 18, 2014 5:46 pm

«Ночные шепота: шелка…»

#2 Post autor: alchemik » ndz sie 26, 2018 12:21 am

Liliana jest moją ulubioną tłumaczką poezji z rosyjskiego.
Zauważyłem, że lubi Marinę Cwietajewą.
A i ja ją lubię.
Jakże ma piękne nazwisko.
Postanowiłem sobie w sposób wolny przetłumaczyć wiersz o nocnych szeptach w jedwabiu.
W sposób wolny oznacza, że rozkoszowałem się wierszem w języku rosyjskim.
Moje wrażenia przełożyłem na polski, starając się zachować strukturę wiersza.
Czy mi się udało?

Niech się wypowie Liliana.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
[email protected]

Awatar użytkownika
Liliana
Posty: 1475
Rejestracja: pt lis 11, 2011 8:07 pm

«Ночные шепота: шелка…»

#3 Post autor: Liliana » ndz wrz 02, 2018 12:36 pm

Ale mnie zaskoczyłeś, Alchemiku!
I stwierdzeniem, że jestem Twoją ulubioną tłumaczką poezji z rosyjskiego (za co pięknie dziękuję), i tym wierszem.
Podobają mi się Twoje wrażenia po przeczytaniu wiersza.
Wiersz ten (swego rodzaju lingwistyczny eksperyment poetki) czytałam wcześniej, ale do głowy mi nie przyszło, żeby spróbować go przełożyć. Głównie z powodu ogromu rymów męskich, których nie da się odwzorować w języku polskim. Z tym większym podziwem odnoszę się do Twojej interpretacji.

Załączam dosłowną treść:

Nocne szepty: jedwabie
rozrzucająca ręka.
Nocne szepty: jedwabie
wygładzające usta.
Rachunki
wszystkich dziennych zazdrości –
i błysk
tego co było - i zacis
nąwszy szczęki –
i wiersz

spór –
w szeleście…
i liść
w szybie…
i ptaka pierwszego świst.
- Jakże czysty! I westchnienie.
Nie to. Odeszło.
Odeszła.
I wzruszenie
ramion.

Nicość.
Marność.
Koniec.
Jak nie.

W czas tej marności nad marnościami
ów/ten miecz: świt.


Pozdrawiam, :rosa: Liliana
Ostatnio zmieniony ndz wrz 02, 2018 7:47 pm przez Liliana, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 11490
Rejestracja: ndz mar 30, 2014 10:59 am

«Ночные шепота: шелка…»

#4 Post autor: eka » ndz wrz 02, 2018 7:40 pm

Dosłownie - zatrzymuje energię oryginału. Zdecydowanie lepsze.

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7183
Rejestracja: czw wrz 18, 2014 5:46 pm

«Ночные шепота: шелка…»

#5 Post autor: alchemik » ndz wrz 02, 2018 10:53 pm

Nie mam pojęcia jak dziękować obu paniom za pozytywne nastawienia do mojego przekładu.

I tak, Liliano, bardzo lubię Twoje tłumaczenia.

Dziękuję, Eko.
Raczej kiepski ze mnie tłumacz dosłowny.
Chwytam poezję i ją przenoszę, mając nadzieję, że nie uraziłbym autorki.
Oddaję z nawiązką to, co uzyskałem.

I chyba nie spieprzyłem (przepraszam za grubianizm).

Jerzy
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
[email protected]

ODPOWIEDZ

Wróć do „TŁUMACZENIA”