Żyłem sobie na Marsie
a wraz ze mną
cały gatunek męski
miałem tam domek
a przy nim ogródek
hodowałem w nim wiersze
Marsjanom sprzedawałem plony
kupowały je też Wenusjanki
żyłem w biedzie samotnie
zbierałem na lot na Wenus
kosztowna to wyprawa
nie stać mnie na nią było
z Marsa na Wenus
z Wenus na Marsa
podróże damsko-męskie
a ja na Marsie bez statku
i bez szans na bilet
hodowałem dalej wiersze
aż w końcu dostałem list z Wenus
niespodziewanie zaskoczony
że ktoś przyleci do mnie z obcej planety
zainteresowana mną
i moją hodowlą
zaproponowała podróż
dziewczyna zabrała mnie z Marsa
w jednej kapsule dolecieliśmy
na jeszcze nienazwaną planetę
tam wspólnie hodujemy wiersze
niewiele już nam brakuje
na podróż dookoła kosmosu
2019-03-21
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.