• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

Obrębienie tematu

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 5205
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Obrębienie tematu

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 19 lut 2021, 00:49

Ściegi krzyżykowe i przeciwnie
na poboczu ścieżki. W wieku pośrednim
sen zaczyna męczyć, szczególnie w kontekście
pobudki.

Wtedy obiema dłońmi osłaniamy kłamstwa,
chociaż figowe liście dawno opadły i zaschły
pomiędzy kartkami listów z młodości. Mdłych
od romantyzmów i upojnych zapachów.

Te wciąż krążą w zakamarkach, lecz nie czas
na zakazane powroty, szczególnie gdy ciśnienie
rośnie wprostproporcjonalnie do przemilczeń,
przeszłych i przyszłych zaniechań.

Ściegi krzyżykowe i przeciwnie
na końcu ścieżki.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 9449
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51

Obrębienie tematu

#2 Post autor: lczerwosz » 19 lut 2021, 12:50

Marcin Sztelak pisze:
19 lut 2021, 00:49
Wtedy obiema dłońmi osłaniamy kłamstwa,
chociaż figowe liście dawno opadły i zaschły
pomiędzy kartkami listów z młodości.
Bezwstydność wieku średniego? A co dopiero będzie na starość. Uwiąd? Jak już teraz uschły.
Marcin Sztelak pisze:
19 lut 2021, 00:49
sen zaczyna męczyć, szczególnie w kontekście
pobudki
Nieprawdopodobne: nie lubię spać, bo trzeba się będzie obudzić. To lepiej nie zaczynać? (spać). Tak samo, jak nie lubię jeść, bo się przejem, a potem będę i tak głodny.
Marcin Sztelak pisze:
19 lut 2021, 00:49
wprostproporcjonalnie
Bym wstawił pustkę pomiędzy te wyrazy. A tak w ogóle, racja. Dla ochrony zdrowia i nawet życia, lepiej zaniechać, by potem nie przemilczać. No, ale jak się już ktoś przyzwyczaił do kroku krzyżowego, przeplatanki, to nie powstrzyma się od kolejnej dziurki...
Super jest surrealizm tych wierszy.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 19039
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Obrębienie tematu

#3 Post autor: eka » 19 lut 2021, 13:02

Marcin Sztelak pisze:
19 lut 2021, 00:49
ciśnienie
rośnie wprost proporcjonalnie do przemilczeń,
przeszłych i przyszłych zaniechań.
Bardzo trafna obserwacja, podmiocie. :kofe:

Tytuł w kontekście ściegów - trafny, ale ściegiem krzyżykowym się chyba nie obrębia? W metaforze pewnie tak : )
Zresztą czytam go jak nawiązanie do długości życia: ile masz krzyżyków na koncie, coś w ten deseń.
Marcin Sztelak pisze:
19 lut 2021, 00:49
Ściegi krzyżykowe i przeciwnie
Nie mogę zrozumieć tego "przeciwnie"... hm. W sensie nie krzyżowej, bez cierpień drogi życia?
Na poboczu było szczęście. I będzie, jak w poincie - na końcu, w śmierci.

:kofe:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”