...
zmięte słowa
opadły kroplami
na wiosenny sweter,
upinając włosy
złamałam klamrę obietnic.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
...
- lczerwosz
- Posty: 9449
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
...
Może to nie na temat. Przyszło mi na myśl, że wypowiadając słowa, formułujesz myśli. Dopiero. A powinno być wcześniej, tak zawsze myślałem. Ale słowa zmieniają jaźń. Modyfikują myśl. Zatem nie pasują już nawet do myśli, która się w międzyczasie zmieniła.
To jakby słyszeć czyjś głos i na niego reagować. To prawda, że mając problem, trzeba o nim opowiedzieć innej osobie. Ona może być żywa lub martwa (nieożywiona nie umarła) albo nie istnieć wcale.
Ale wszystko szybko się dzieje. Jak w kłótni. Bywa, że słowa same się mówią. Niosą. A wypowiedziane? Karta-stół. I nie ma cofek.
Nie podejrzewałem nawet, że spięcie czy rozpuszczenie włosów ma jakiekolwiek znaczenie. A nie pierwszy raz słyszę o wręcz znakach. Wiem, mowa ciała
To jakby słyszeć czyjś głos i na niego reagować. To prawda, że mając problem, trzeba o nim opowiedzieć innej osobie. Ona może być żywa lub martwa (nieożywiona nie umarła) albo nie istnieć wcale.
Ale wszystko szybko się dzieje. Jak w kłótni. Bywa, że słowa same się mówią. Niosą. A wypowiedziane? Karta-stół. I nie ma cofek.
Nie podejrzewałem nawet, że spięcie czy rozpuszczenie włosów ma jakiekolwiek znaczenie. A nie pierwszy raz słyszę o wręcz znakach. Wiem, mowa ciała
- tabakiera
- Posty: 5080
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Płeć:
