• Nasze rekomendacje
  •  
    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?

    Dziś Lucile poleca wiersz tabakiery
    pt. "kac"




    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

Miłość agenta (drabble)

Wszystko, co wydaje się za krótkie...
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 3369
Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
Płeć:

Miłość agenta (drabble)

#1 Post autor: Lucile » 25 lut 2020, 01:01

Przystojny, elokwentny, uroczy bon vivant przedwojennego Berlina.
Wielbiciel kobiet i koni. Pożeracz serc znudzonych, niezaspokojonych małżonek wysokich funkcjonariuszy państwowych.

One - spragnione namiętnych wzlotów - stawały się łatwą zdobyczą. Nie tylko w łożu, jednak nie o to chodziło. Sprawdzianem miłości i oddania były z wdziękiem wynoszone dokumenty z gabinetów, pracujących dla Rzeszy, małżonków.

Te, o najwyższym stopniu tajności, najhojniej wynagradzał gorącymi pieszczotami jurny Polak. Skoro tamci nie zaspakajali tęsknot swoich żon, to niewystarczającą karą byłaby tylko banalna niewierność:

Renate, Gizelle, Lotty, Xeni, Lei.

Koniec romansów tragiczny. Z powodu profesji wytwornego rotmistrza brudny topór magdeburskiego rzeźnika przeciął szyje jego kochanek:

Benity i Irene.
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 3369
Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
Płeć:

Miłość agenta (drabble)

#2 Post autor: Lucile » 20 mar 2020, 19:43

Wprawdzie to tylko drabble, ale historia prawdziwa i bohater także.
Szkoda, że prawie w ogóle nie jest znany, bowiem jego życie to gotowa opowieść filmowa... i to w rodzaju Bonda, Jamesa Bonda.
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 8040
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51

Miłość agenta (drabble)

#3 Post autor: lczerwosz » 20 mar 2020, 23:20

A co z nim?

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 3369
Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
Płeć:

Miłość agenta (drabble)

#4 Post autor: Lucile » 21 mar 2020, 12:51

lczerwosz pisze:
20 mar 2020, 23:20
A co z nim?
Nic mi nie wiadomo, czy powstał, albo powstaje scenariusz na bazie barwnego życia tego naszego asa wywiadu, pieczętującego się herbem Nałęcz: kawalerzysty, lotnika, miłośnika pięknych pań, który - swego czasu - tuż po wojnie bolszewickiej, odbił narzeczoną późniejszego generała dywizji, Juliusza Rommla, wówczas w stopniu pułkownika, o osiemnaście lat starszą od siebie Aleksandrę Gabrielę - nic dziwnego, że ich małżeństwo okazało się jeno "jętką jednodniówką". Nasz amant miał niezwykle interesującą i bogatą wojskową przeszłość. Z I Pułkiem Piechoty Legionów Piłsudskiego - od sierpnia 1914 roku (potem w szwadronie Władysława Bieliny-Prażmowskiego), przeszedł szlak bojowy, począwszy od bitwy pod Karczówką. Walczył także na froncie wschodnim (nie posiadam informacji, czy brał udział w najsłynniejszej tam rozegranej na Wołyniu, bitwie pod Kostiuchnówką). Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, a w bitwie pod Maniewiczami (17 lutego 1919 r.) wsławił się niezwykłą odwagą i brawurą. Czterokrotnie został odznaczony Krzyżem Walecznych, a w 1920 orderem Virtuti Militari V klasy - fragment z uzasadnienia wniosku: [...] po ciężkich walkach z przeważającymi siłami [...] w krytycznym momencie rzuca się na czele swojego szwadronu na zbliżające się szwadrony Budzionnego i brawurową szarżą wpędza je do bagna, gdzie przez ogień karabinów maszynowych zostały zdziesiątkowane. [...] Przy zdobywaniu Beresteczka przez 8 pułk ułanów wpada jako pierwszy w konnym szyku do miasteczka.

A to tylko "kropelka" z jego dokonań.
Już w roku 1920 podejmuje współpracę z polskim wywiadem, więc... potem robi się jeszcze bardziej barwniej i ciekawiej. Chyba nie jestem zbyt zdziwiona, że kobiety (niezależnie od narodowości, przynależności i poglądów) nie mogły oprzeć się jego urokowi.
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 3369
Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
Płeć:

Miłość agenta (drabble)

#5 Post autor: Lucile » 22 mar 2020, 16:19

No to dalszy ciąg podpowiedzi dotyczących działalności naszego bohatera. To on przekazał polskiemu wywiadowi cenne informacje o knowaniach niemiecko-sowieckich oraz przyjeździe do Berlina (dla zakamuflowania - na bułgarskich papierach), w celu nawiązania bezpośredniej współpracy zbrojeniowej, marszałka Tuchaczewskiego i innych wyższych sowieckich oficerów, między innymi: Suworowa, Semionowa, Kniłowa.
Jeszcze wcześniej poinformował polskie władze o udziale w sowieckich, wojskowych ćwiczeniach wyższych oficerów niemieckich.
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 3369
Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
Płeć:

Miłość agenta (drabble)

#6 Post autor: Lucile » 26 mar 2020, 23:12

A potem było jeszcze ciekawiej. Obracał się w elitarnych kręgach Berlina. Rauty, bale, wyścigi, miłostki - jednym słowem, a raczej w dwóch słowach hulanki, swawole, takie berlińskie dolce vita i... praca wywiadowcza.
Zdekonspirowany, aresztowany przez Niemców, zmuszony do bycia świadkiem dekapitacji dwóch kochanek, wymieniony (wraz z innymi) na niemieckich szpiegów... jednak i w ojczyźnie trafił do aresztu, podejrzany o podwójne, a nawet potrójne szpiegostwo.
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

ODPOWIEDZ

Wróć do „OKRUCHY PROZATORSKIE”