W katar zapadam jak studnię bezdenną,
w kościach mnie łamie, przed oczami ciemność,
o łyk gorzały błagam nadaremno.
Katar w moim wieku to już nie przelewki,
żegnajcie hoże i powabne dziewki,
przyjdzie wam teraz obierać marchewki.
Wiem, pokonała mnie jesienna plucha,
wieczorne chłody, nocna zawierucha
w której to pewnie czai się kostucha.
Leżę niemocą śmiertelną złożony,
rumianek wystygł dawno zaparzony,
z kuchni nie mogę dowołać się żony.
Jeszcze nadzieja gdzieś plącze się skrycie,
może się uda uratować życie
snem, konopiami i solidnym piciem.
Ufam, że jedynie alkohol pomoże
opuścić wreszcie to boleści łoże
co i daj Boże.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.