• Nasze rekomendacje
  •  
    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?
    Dziś Lucile poleca wiersz Alka Osińskiego
    pt. "Neologizmy"
    Dodatkowo Gloinnen poleca opowiadanie szczepantrzeszcza
    pt. Rumcajs, najlepsze miejsce do życia i Pani Szymborska

    ZAPRASZAMY DO LEKTURY




    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

jestem tylko kredą

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
elka
Posty: 215
Rejestracja: pt cze 21, 2019 9:38 pm

jestem tylko kredą

#1 Post autor: elka » sob lip 13, 2019 6:22 pm

biegłam
najszybciej
byle dalej od siebie

noc nie liczyła już gwiazd
nikt nie wyglądał spadających

dla odpoczynku

czyjś wiersz rzucony jak ochłap
brzytwa
i rany których nie widać na skórze

zakładam makijaż
w lustrze uśmiecha się obca twarz
mówi że łatwo przejść na drugą stronę
jeśli nie spaliło się wszystkich mostów

znowu ciemno
gdzieś wyją psy
gryzą wspomnienia
na przystanku ktoś zgubił swoje miejsce w autobusie

w zaciśniętych dłoniach
bilet w jedną stronę
Ostatnio zmieniony pn lip 22, 2019 8:39 am przez elka, łącznie zmieniany 2 razy.

Waldemar Kubas
Posty: 109
Rejestracja: śr lis 12, 2014 4:19 pm

jestem tylko kredą

#2 Post autor: Waldemar Kubas » ndz lip 14, 2019 1:39 pm

To jeden z tych wierszy, które nie jest łatwo przełożyć z poezji na prozę. Z góry wiem, że nie będę w stanie wers po wersie czy strofa po strofie wydobyć znaczenia i sensy w nich zawarte, które razem składają się na całą opowieść. Mogę jedynie próbować odgadnąć, o czym w ogóle ta opowieść jest, którą nam Autorka-narratorka tak udatnie serwuje.

Przede wszystkim powiedzmy, że wiersz ma niemałą siłę wyrazu i kipi od emocji.Podmiotem lirycznym targają uczucia i emocje, które zrodziły się zarówno na bazie wspomnień, jak też niedawnych zdarzeń. Dokładnie nie wiemy, czego dotyczą, natomiast tak jedne, jak i drugie są dramatyczne i bardzo bolesne. I zapewne, uciekając od siebie samej, jak to czytamy w pierwszej strofie wiersza, w istocie podmiot liryczny (narratorka) ucieka, chce się oddalić, w gruncie rzeczy zapomnieć owe bolesne przeżycia i doznania, których wciąż nie może przemóc.

W utworze dominuje przejmująca samotność. Autorkę wiersza możemy utożsamiać z narratorką, z kolei narratorkę z podmiotem lirycznym. Tę samotność podmiotu lirycznego w czasie pamiętnej ucieczki wzmaga jeszcze noc, która „nie liczyła już gwiazd” i „nikt nie wyglądał spadających”.

Przejmującą samotność i rozpacz potęgują nadto takie rekwizyty, jak „czyjś wiersz rzucony na ochłap”, „brzytwa”, „i rany których nie widać na skórze”, ponieważ są w środku.

Podobnie przedostatnia strofa wiersza roztacza przed nami tę dojmującą aurę rozpaczy i samotności:

znowu ciemno
gdzieś wyją psy
gryzą wspomnienia

Z zaklętego kręgu rozpaczy i samotności nie ma jednak wyjścia. Kiedy podmiot liryczny „zakłada makijaż” to „w lustrze uśmiecha się obca twarz”. A ta „obca twarz mówi, że łatwo przejść na drugą stronę, jeśli nie spaliło się wszystkich mostów”. Tymczasem wiele wskazuje na to, że podmiot liryczny je spalił. Mówi o tym chociażby ostatnia strofa wiersza:

w zaciśniętych dłoniach [podmiotu lirycznego]
bilet w jedną stronę.

A więc podmiot liryczny z góry nie założył możliwości powrotu, czymkolwiek by ten powrót był.

A co może oznaczać tytuł: jestem tylko kredą? Być może to, że jestem czymś bardzo kruchym, ale na czarnej tablicy głębokiej nocy potrafię zapisać i uwiecznić to, co mnie spotkało.

Tak widzę Twój wiersz.Jest prawdziwy i poruszający.

Postscriptum

Już po wklejeniu swojego komentarza zauważyłem, że zmieniłaś wers "bilet w jedną stronę" na "skasowany bilet". Zatem ucieczka aktualna, ale być może będzie i powrót.

elka
Posty: 215
Rejestracja: pt cze 21, 2019 9:38 pm

jestem tylko kredą

#3 Post autor: elka » ndz lip 14, 2019 1:49 pm

Waldemarze, bardzo Ci dziękuję.
Chyba nikt jeszcze nie podszedł w ten sposób do mojego wiersza, wzruszyłam się.

Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam.

Waldemar Kubas
Posty: 109
Rejestracja: śr lis 12, 2014 4:19 pm

jestem tylko kredą

#4 Post autor: Waldemar Kubas » ndz lip 14, 2019 1:57 pm

Miło mi. Ja dziękuję za piękny wiersz, Elka.

Również pozdrawiam.

Marcin Sztelak
Posty: 4217
Rejestracja: pn lis 21, 2011 12:02 pm

jestem tylko kredą

#5 Post autor: Marcin Sztelak » sob lip 20, 2019 11:32 pm

Ja tylko z uwagą techniczną - bez jak umiałam byłoby lepiej. Poza tym tylko czytać ten świetny wiersz.

Pozdrawiam.

elka
Posty: 215
Rejestracja: pt cze 21, 2019 9:38 pm

jestem tylko kredą

#6 Post autor: elka » pn lip 22, 2019 8:41 am

Dziękuję, że wyłapujesz mi błędy, przegadanie. Istotnie, dużo lepiej wygląda teraz ten wiersz.

Pozdrawiam.

Hosanna
Posty: 1750
Rejestracja: ndz cze 24, 2012 1:50 pm

jestem tylko kredą

#7 Post autor: Hosanna » pn lip 29, 2019 10:19 pm

kreda nie ma zamiaru ani mocy ani czegoś do zyskania - pisząc
ona odbija zamiar moc intencję ręki która pisze

kto / co więc pisze

motyw ucieczki jest poruszający
to ucieczka zarówno realna w przestrzeni i czasie
jak i wewnętrzna - za makijaż

jakiś lęk nie pozwala ujawnić głębi głodu pragnienia i oczekiwania

może chcemy za dużo
ale z drugiej strony te oczekiwania sa w nas wpisane jak głód jedzenia tlenu czy pożądanie

kto /co chce więc za dużo

elka
Posty: 215
Rejestracja: pt cze 21, 2019 9:38 pm

jestem tylko kredą

#8 Post autor: elka » wt lip 30, 2019 9:49 am

Hosanna pisze:
pn lip 29, 2019 10:19 pm
kreda nie ma zamiaru ani mocy ani czegoś do zyskania - pisząc
ona odbija zamiar moc intencję ręki która pisze

kto / co więc pisze

Najpewniej duch, bo to takie niesforne stworzenie...

Hosanna pisze:
pn lip 29, 2019 10:19 pm
może chcemy za dużo
ale z drugiej strony te oczekiwania sa w nas wpisane jak głód jedzenia tlenu czy pożądanie

kto /co chce więc za dużo
Być może czytelnik, kiedy nie zrozumie tekstu...

Pozdrawiam serdecznie.

Hosanna
Posty: 1750
Rejestracja: ndz cze 24, 2012 1:50 pm

jestem tylko kredą

#9 Post autor: Hosanna » wt lip 30, 2019 10:57 am

dlaczego czytelnik który nie rozumie tekstu, chce za dużo ?
po co tłumaczyć treść wiersza, tym co się dzieje w czytelniku ?

dramat postaci leży w zranionych emocjach
ale czy musimy być bezradnymi maszynami na ich usługach
czy nie możemy wybudować w mózgu piętra neuronów niezależnego abyśmy nie tracąc emocji mieli miejsce w którym możemy je tylko widzieć

wtedy nie będzie groźby odjazdu w jedna stronę
a jedynie ciekawość CO naciska ten klawisz ucieczki
CO ma taka władzę nad nami

elka
Posty: 215
Rejestracja: pt cze 21, 2019 9:38 pm

jestem tylko kredą

#10 Post autor: elka » wt lip 30, 2019 11:40 am

Hosanna pisze:
wt lip 30, 2019 10:57 am
dlaczego czytelnik który nie rozumie tekstu, chce za dużo ?
Właśnie dlatego, że nie rozumie...
Hosanna pisze:
wt lip 30, 2019 10:57 am
po co tłumaczyć treść wiersza, tym co się dzieje w czytelniku ?
No właśnie...
Hosanna pisze:
wt lip 30, 2019 10:57 am
CO naciska ten klawisz ucieczki


CO ma taka władzę nad nami
Ano coś ma... ale jak wcześniej stwierdziłaś ''po co tłumaczyć treść wiersza''?

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”