• Nasze rekomendacje
  •  
    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?
    Dziś Lucile poleca wiersz Alka Osińskiego
    pt. "Neologizmy"
    Dodatkowo Gloinnen poleca opowiadanie szczepantrzeszcza
    pt. Rumcajs, najlepsze miejsce do życia i Pani Szymborska

    ZAPRASZAMY DO LEKTURY




    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

jak się głupków robi w... jeszcze głupszych?

dyskusje o polityce

Moderator: skaranie boskie

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
skaranie boskie
Site Admin
Posty: 13966
Rejestracja: sob paź 29, 2011 12:50 am

jak się głupków robi w... jeszcze głupszych?

#1 Post autor: skaranie boskie » wt lip 02, 2019 8:01 pm

Witam.
Chcę dziś poruszyć bardzo modny ostatnio temat Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK).
To wynalazek ekonomistów spod znaku PiS. W zasadzie pomysł dobry, bo oszczędzanie nigdy nie jest złe, program zaś ma w założeniu rozkręcić warszawską Giełdę Papierów Wartościowych (GPW). W założeniu pieniążki zebrane przez obywateli, przy znaczącym współudziale ich pracodawców, oraz domniemanym zasileniu przez Skarb Państwa, mają być inwestowane przez wybrane instytucje finansowe w akcje przedsiębiorstw, tudzież - szczególnie w końcowym okresie trwania - w obligacje skarbowe, a to dla zminimalizowania ryzyka utraty już pomnożonych środków na krótko przed ich wypłatą. W teorii wszystko wygląda pięknie. Nic, tylko hurmem się zapisywać.
To jednak okazuje się niepotrzebne, każdy zatrudniony bowiem, niezależnie od formy zatrudnienia, trafi do takiego finansowego młynka z automatu. Oczywiście - dla zachowania pozoru - będzie mógł z niego wystąpić, jednak po czterech latach zapiszą go tam znowu. A nuż nie zauważy i tym razem nie wystąpi...
Właśnie tak, bo każdy rozsądnie myślący człowiek trzymałby się od tego oszustwa jak najdalej.
Dlaczego oszustwo? To proste. Każdy może zadeklarować wysokość składki (1, 2, 3 lub nawet 4 procent od wynagrodzenia brutto). Drugie tyle będzie zobowiązany dołożyć pracodawca (pierwsze złodziejstwo - bezprawne zmuszenie pracodawcy do zwiększenia funduszu płac). Dodatkowo rząd obiecuje dołożyć co roku 240 zeta do puli każdego chętnego. Zapominają jednak powiedzieć, że za każdą odłożoną, bądź pomnożoną w ten sposób złotówkę, pobiorą sobie haracz, jak od każdego przychodu. Wyobraźmy sobie zatem, że pracownik zarabiający brutto 2000 złotych (dla uproszczenia zaokrąglam) zdecyduje się na czteroprocentowy wkład w PPK. Jego szef będzie musiał dołożyć tam tyle samo, a więc 80 zeta. Odpowiedni odsetek z tych ośmiu dych miesięcznie będzie musiał naliczyć jako podatek na rzecz skarbu państwa. Jakieś 20 złotych. Dokładnie tyle, ile rząd obiecuje miesięcznie dokładać do konta obywatela. Jaki stąd wniosek? Prosty - rząd PiS kupuje głosy obywateli za pieniądze polskich przedsiębiorców, których i tak odziera z kasy bez opamiętania, choćby wprowadzając im składkę na ZUS w okolicach 1500 zeta. Wielcy jakoś to zniosą, ale drżyj elektoracie z tzw. klasy średniej. Ciebie złupimy najmocniej, bo to tacy jak ty gremialnie głosują na PO.
Ale to jeszcze nie koniec oszustwa. Kasa zebrana w PPK ma być pomnażana przez jakieś instytucje finansowe. Z doświadczenia (OFE) wiemy, że przeciętny Kowalski więcej zyskałby trzymając kasę na zwykłym koncie bankowym, niż dawały mu tzw. oszczędności emerytalne w OFE. Te instytucje w pierwszej kolejności zarabiały na kasie przyszłych emerytów na apanaże swoich prezesów itp. Odkładanie w ZUS okazywało się o wiele bardziej dochodowe, bo przynajmniej gwarantowane przez państwo. Konia z rzędem temu, kto zagwarantuje, że pazerne "instytucje finansowe" tym razem postąpią inaczej? A jeśli nawet - choćby dla pozoru - doliczą jakiś zysk nikomu niepotrzebnym inwestorom, to w ostatecznym rozrachunku rząd okradnie ich, naliczając od niego stosowny podatek.
Moja rada - ręce jak najdalej od PPK, bo to nie jest nic innego, jak sposób rządu na zdobycie kasy, w celu pokrycia rozbuchanych programów socjalnych. I jeszcze jedno - ta kasa może być inwestowana w spółki Skarbu Państwa, a więc, pośrednio, w takie dziwolągi, jak fundacja, rozlepiająca m. in. plakaty z królikami na bilboardach. Wątpię w jakikolwiek zwrot z takiej inwestycji, a już na pewno w zysk...
Na koniec mam prośbę do tych wszystkich, którzy zarzucają mi rolę pożytecznego idioty, który propaguje opozycyjną stronę sceny politycznej. Jak można przeczytać wyżej, nie napisałem ani słowa o opozycji, w dziedzinie finansów publicznych bowiem, nie popisała się ona niczym lepszym, niż popisuje się aktualna władza. Ja zwyczajnie staram się patrzyć władzy na ręce. Patrzyć uważnie, bo do złudzenia przypomina mi ona pewnego znajomego prestidigitatora...
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
[email protected]

@psik
Posty: 646
Rejestracja: ndz paź 30, 2011 10:56 pm

jak się głupków robi w... jeszcze głupszych?

#2 Post autor: @psik » ndz lip 14, 2019 1:47 pm

brniesz w ten komunizm bo w młodości cię okłamono i nie chcesz sie do tego przyznać sam przed sobą. Zza tej zasłony wyłania się niesmiało twój analityczny umysł. Umysł tak różny od lewicy, ze mam wrażenie twojego rozdarcia wewnątrz.

TAK, Pracownicze Plany Kapitałowe to kolejna próba okradzenia Polaków na dużą skale.
Socjalizm świetnie nadaje się do fałszowania świadomości zbiorowej, gdyż jest intelektualną pokusą ćwierćinteligenta. - Stefan Kisielewski

ODPOWIEDZ

Wróć do „CO TAM, PANIE, W POLITYCE?”