Kiedy się pogoda spieprzy
w dzień deszczowy albo wietrzny,
wtedy nastrój mam najlepszy
do pisania durnych wierszy.
Obiecałem pewnej pani
perły mojej grafomanii,
gdy tylko będziemy sami
na takiej maleńkiej bani.
Potem przystąpię do rzeczy
bo nikt przecież nie zaprzeczy
- grafomanii się nie leczy
mimo, że cholernie męczy.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.