Staram się iść prosto w słońce
mimo wszelkich przeciwności,
z trudem wiążąc koniec z końcem
w tej cholernej codzienności.
Codzienna żmudna udręka,
ustawiczny czegoś brak,
potrzebna jedynie pętla
i jakiś solidny hak.
Wiem, nie jestem tu bez winy,
sam spieprzyłem wiele rzeczy.
Potrzebny kawałek liny
kiedy rzeczywistość skrzeczy.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.