żadna z trzech dróg nie odwiedzie mnie
od podążania za krukami
dokąd lecą i czy w ogóle lecą
skoro wisząc nad polem pszenicy
zdają się być cięższe od burzowych chmur
tak samo skłębione
czarne jak myśli w mojej głowie
kraczą niewypowiedziane
zastygłe w wystiudowanej pozie
nad pszenicą
jak ręka z nożem nad chlebem
nim postawi znak krzyża
i rozpłata jego ciało by zaspokoić głód
pszenica złoci się
kusi spokojem który mógłby przyjść
gdyby domalować kłosów
oddać im tło horyzont
i wszystko co wokół
co nie zmieściło się w strachu
który w sobie noszę
odkąd dokąd jestem ja
i czy to moja dłoń sięgnęła po broń
może to któreś z nich
pole kruk albo kłos
może głos
który też chciał odejść
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
"Kruki nad polem pszenicy" - Vincent van Gogh
- biegnąca po fali
- Posty: 2602
- Rejestracja: 08 kwie 2016, 18:24
"Kruki nad polem pszenicy" - Vincent van Gogh
i przeszłość
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
-
zimny grog
- Posty: 930
- Rejestracja: 21 wrz 2013, 20:30
"Kruki nad polem pszenicy" - Vincent van Gogh
bardzo dobry wiersz. "wgryzający" się w stan emocjonalny malarza.