na stole amaretto lśni zapachem
oczy podkreślone czarną kreską
szukają rys na białych ścianach
ciemność za drzwiami
woła
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz
- eka
- Posty: 18997
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
- eka
- Posty: 18997
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz
wołaczu! proszę:
nie uciekaj z naszego języka!
bez ciebie już tylko samotność
nas gorzko dotyka.
co z tego, że wszystko nazwiemy oraz opiszemy,
jeśli do podmiotów reszty deklinacji, po mieniu,
nigdy się nie odezwiemy?!
ziemio, bracie, siostro, rudy kocie,
cudzie mój w kosmosie, teraz ty,
czarny psie,
niezastana rzeko,
samotna stokrotko,
upierdliwy gzie,
przemyślany sensie i trudny bezsensie,
podajcie mi rękę albo myśl, lub kształt,
do kontaktu chęci,
niech relacji będzie wciąż więcej
i więcej!
nie uciekaj z naszego języka!
bez ciebie już tylko samotność
nas gorzko dotyka.
co z tego, że wszystko nazwiemy oraz opiszemy,
jeśli do podmiotów reszty deklinacji, po mieniu,
nigdy się nie odezwiemy?!
ziemio, bracie, siostro, rudy kocie,
cudzie mój w kosmosie, teraz ty,
czarny psie,
niezastana rzeko,
samotna stokrotko,
upierdliwy gzie,
przemyślany sensie i trudny bezsensie,
podajcie mi rękę albo myśl, lub kształt,
do kontaktu chęci,
niech relacji będzie wciąż więcej
i więcej!
- Jana
- Posty: 239
- Rejestracja: 02 sie 2018, 10:59
- Płeć:
Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz
I więcej nie pasujesz już
do
wyindywidualizowanej z codziennego tłumu
przesłodzonej muminkowatości,
przeglądając się w lustrze dnia.
Nie pasujesz już
do
bladolicej niepowtarzalności
rozintelektualizowanej
polnymi kwiatami i perłą Vermera.
puder w kremie nadąża zakryć
pełznący cień zamyślenia.
do
wyindywidualizowanej z codziennego tłumu
przesłodzonej muminkowatości,
przeglądając się w lustrze dnia.
Nie pasujesz już
do
bladolicej niepowtarzalności
rozintelektualizowanej
polnymi kwiatami i perłą Vermera.
puder w kremie nadąża zakryć
pełznący cień zamyślenia.
Nie jesteś kroplą w oceanie. Jesteś całym oceanem zawartym w kropli – Rumi