Nie odeszła, ciotka darzyła mnie
zmartwychwstałą więzią.
Siostry przejęły ten szarwark
odmawiają za mnie osłonowe modlitwy.
Leki naganiają radości
bez wymiaru ochronnego.
poprawiona wersja
Matka
Nie odeszła, ciotka darzyła mnie
zmartwychwstałą więzią.
Siostry przejęły jej szarwark,
modlitwy. Osłonowe.
Leki dozują troskę dzieci
o wszystko bez realiów ochronnych.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Największą wolnością jest wolność od sensu.
Nie
viewtopic.php?f=142&t=462
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.