• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

Od zmierzchu do świtu

Na pograniczu prozy i wiersza
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 5205
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Od zmierzchu do świtu

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 19 sie 2020, 15:38

Zmierzcha – już po śniadaniu.

Grzeszę myślą, uczynkiem i przegadaniem, sprawy wczoraj wrzucone pod dywan dzisiaj, dziwnym trafem, rozlazły się po kieszeniach. Na szczęście dostarczono mój wyrok, na miarę skrojony, sprawiedliwy i według potrzeb. Dobrze, sam pobiegnę w podskokach na szafot głowę niosąc pod pachą, dar przedgrobowy dla zbyt młodego kata, (aby się nie wykazał niesprawnością, jakoś mi szkoda gówniarza). Zwrócę to, co napisane, do ostatniego zdania, nie omieszkajcie spalić jak najdokładniej. Pewnie nie wiecie: one i tak nie spłoną, mimo iż drukowane.
Więc bijcie, byle mocno, perfidnie, prawowiernie nadstawię drugi policzek, pośladek i co jeszcze tam chcecie. No, na co czekacie, do dzieła panowie i panie, przecież nie oddam, zresztą nie pozwolicie.
A niechże was szlag trafi – zawieszono wykonanie, bezterminowo, a już się pożegnałem, testamentem podzieliłem dobra i długi doczesne (tych ostatnich jakby więcej). Moratorium przez plecy – tak się nie robi skazanym.

Świta – czas na kolację.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 19039
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Od zmierzchu do świtu

#2 Post autor: eka » 20 sie 2020, 19:44

Pisze się przede wszystkim dla siebie. Człowiek silny powie: to co mam, wystarcza mi. Nie muszę zabiegać o uznanie, o poklask.
Dystans wobec "wyroków" w tej materii - to panaceum. I życie za dnia.
No to się pomądrzyłam:)

A metaforyczny tekst i klamra ujęły pomysłem i wykonaniem.
:kofe:

ODPOWIEDZ

Wróć do „PROZA POETYCKA”