Kiedyś miałem kilka wiosen
i czarowny, mały świat.
Różnorodny, tak ciekawy,
że aż wyrósł ze mnie chwat.
Wnet znalazłem, w lato życia,
co najlepsze – miłość swą.
Jej owocem – kwiat rozkwitły,
dodał barwy naszym dniom.
W czas dojrzały zbiory były,
nieobfite, jednak swe.
Długo świat był nam przychylny,
bez tragedii, dzień za dniem.
Kiedy jesień zapukała…
Trudno, taki ludzki los –
w ciężkiej chwili wsparcie wspomnień
sił dodało, by znieść cios.
Lat upływu nie powstrzymam,
czas nam w przyszłość strzałę śle,
jednak wiele mam w zamyśle
jeszcze zrobić. Żale precz!
Sursum corda! Mam dość siły,
krew nie stygnie, ciągle wrze,
by opóźnić przyjście zimy…
tak przedłużam z życiem grę.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.