Księżyc znad mojej kamienicy
oświetla tynki szarych ścian,
zaraz się zjawią lunatycy
i przynajmniej nie będę sam.
Lubię się przejść po kalenicy
gdzie lekkim krokiem ruszam w tan,
szukam jedynie baletnicy
choć nienajgorzej tańczę sam.
Dzisiaj tancerkę chcę zaliczyć,
do jednej z nich telefon mam,
noc jest pogodna, można ćwiczyć
na wąskim gzymsie, co mi tam.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Z żalem muszę Was zawiadomić, że nasz kolega, wieloletni Użytkownik Ósmego piętra, a mój serdeczny przyjaciel, Edmund Sobczak, znany tu, jako Alchemik, pożegnał się z nami na zawsze.
Więcej na ten temat
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
moonlight
- Leon Gutner
- Posty: 6653
- Rejestracja: 30 paź 2011, 22:01
moonlight
Gzyms - ryzykowna sprawa
Ukłony L.G.
Ukłony L.G.
- Mchuszmer
- Posty: 870
- Rejestracja: 26 paź 2015, 21:15
moonlight
Przyjemny klimacik (lekki, choć samotny i wkrada się wszystkomijednowa nuta). Delikatne przerzucenia akcentów dobrze mu robią, w jednym tylko wersie, czwartym, rytm siada (bo główny akcent pada tu na 3. sylabę, zamiast 4. jak wszędzie). Pozdrawiam, Jab!
mchusz, mchusz.