• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

N.P. czyli weta isnusy. cz. 9.

Miejsce na wszelką satyrę pisaną wierszem - fraszki, limeryki, tudzież dłuższe formy prześmiewcze
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Hardy
Posty: 1975
Rejestracja: 06 sie 2017, 14:32
Płeć:

N.P. czyli weta isnusy. cz. 9.

#1 Post autor: Hardy » 18 wrz 2026, 09:58

cd.

Lecz nie wszyscy „zrobieni”, nie wszyscy są stratni.
Tym, co wcześniej rządzili, Kral dał wyjście z matni
(a chętnych, by brać dolę od krypto-oszusta,
było wielu z prawicy, choć forsa nieczysta).
Ot, niejaki Piesiewicz (w PeKaOlu szeryf,
bliski kumpel prezesa) też lubił przelewy.
Zrobił Zyndę sponsorem. Pozwolił, by w zamian,
sportowców wizerunki używać w reklamach
nie płacąc im ni grosza, bez ich wiedzy także.
„Lepiej, by nie wiedzieli, a czas wszystko zatrze”.

Piesiewicz wziął zegarek. Kral dał. Mało warty,
w tysiakach cztery dyszki. W euro. Wolne żarty.
Hojniejszy był minister – Sasin, w PiS-u rządach,
jego żonie dał stołek… Bank wiedzy nie żądał.
Nie ma śladów jej pracy, miała raj, jak w niebie –
ponad milion złociszy (biedy już nie klepie)
wzięła w ciągu pół roku. Piesiewicz, mąż żony,
przed krachem Zondy został wcześniej uprzedzony
i wycofał swój milion. Zaś Polaków reszta
trzysta baniek straciła w tej giełdy geszeftach.
---------
cdn.

ODPOWIEDZ

Wróć do „RADOSNA TWÓRCZOŚĆ”