poeci dumni krążą po plaży
klatę wypiętą niech słońce głaska
wiersze niechybnie w świat uleciały
pustka przepastna
pewnie niektórzy doznali wstrząsu
leżąc na piasku w stroju Adama
słońce przypala odwłok i totem
tam już od rana
mózg ledwie zipie na plaży gwarno
dziewczyny w stringach lub na golasa
żar z nieba sieje złocone wstęgi
wena wygasa
poeta w dłoni dzierży ołówek
a kątem oka koduje damy
miał wiersz napisać na boki zerka
wzrokiem maślanym
lecz kiedy bryzą powieje Bałtyk
kiedy sztorm spławi ogromne fale
to wena wróci na strony wierszem
znów będzie balet
26.06.2024
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad.
Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może bronić się przed demokratycznie podjętą decyzją.
Benjamin Franklin
UWAGA!
KONKURS NA TEKST DISCO POLO ROZSTRZYGNIĘTY!
Jeżeli tylko będziecie zainteresowani, idea konkursów powróci na stałe.
A oto wyniki
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.