• Nasze rekomendacje
  •  
    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?

    Dziś Elka poleca wiersz Alka Osińskiego
    pt. Z niejednego pieca




    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

kac

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 3245
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

kac

#1 Post autor: tabakiera » 22 mar 2020, 22:20

moje miasto zawiane, w słońcu lśnią odłamki
po wczorajszej libacji. brak szkła, brak bajarzy,
stukają buty kobiet w twardej wyobraźni,
ona nijak nie może w wrak się przepoczwarzyć.

zasnęło tętno miasta upojone pustką,
huczy cisza, pękają z samotności szyby,
mury stoją jak stały - murem za historią,
która dziś histerycznie bije nas po twarzy.

budzę się z przebudzenia, zasypiam z przespania,
coś umknęło, coś spadło, coś się nie potoczy,
prawda kłamstwo oswaja, gwiazda noc zaciemnia,
Ziemia plonie ze wstydu, patrząc w boskie oczy.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 8116
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51

kac

#2 Post autor: lczerwosz » 22 mar 2020, 23:48

Może we wrak byłoby lepiej, wtedy bez ona. Potop i inne klęski były za karę. A teraz podobno ostrzeżenie tylko.

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 3245
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

kac

#3 Post autor: tabakiera » 23 mar 2020, 08:00

Leszku, no co Ty.
Nie rozpatruję wydarzeń w kategorii kar lub ostrzeżeń boskich.
Pisząc "boskie" miałam na myśli też piękne.
Albo oczy sumienia.
Albo oczy Słońca.
Albo w oczy kosmiczne...
Albo w oczy największej Prawdy.

Wiem, słowo "boskie" być może nakierowuje na tematy biblijno-religijne.
Prawo czytelnika.

Twoja propozycja zmiany nie pasuje mi brzmieniowo i rytmicznie.
Ten "w wrak" mi leży.
Właśnie brzmieniowo.

Dzięki wielkie.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 8116
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51

kac

#4 Post autor: lczerwosz » 23 mar 2020, 10:38

wewraki rozumiem
boskości też, wirus koroniasty jak ogoniasty
diabeł
;)

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 3245
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

kac

#5 Post autor: tabakiera » 23 mar 2020, 11:30

:smoker:

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 3433
Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
Płeć:

kac

#6 Post autor: Lucile » 23 mar 2020, 12:00

Okolicznościowy, ale bardzo dobry wiersz, a te wersy szczególnie:
tabakiera pisze:
22 mar 2020, 22:20
mury stoją jak stały - murem za historią,
która dziś histerycznie bije nas po twarzy.

budzę się z przebudzenia, zasypiam z przespania,
coś umknęło, coś spadło, coś się nie potoczy,
prawda kłamstwo oswaja, gwiazda noc zaciemnia,
Ziemia plonie ze wstydu, patrząc w boskie oczy.

Takie pisanie do mnie przemawia. A skoro przemawia, to nieuchronnie wiedzie mnie w inne dziedziny sztuki, poszukując paraleli, odniesienia, wyjaśnienia, dopowiedzenia. Czasami są to skojarzenia nieoczywiste, ale mnie układają się w jakąś sensowną całość. Tak było i w tym przypadku, Nie dawało mi spokoju to bijące z tekstu przygnębienie, niepokój, a nawet wszechogarniająca beznadzieja - czy nie ma dla nas ratunku? Nie byłabym sobą, gdybym nie szukała pozytywów i kropli optymizmu. Nieoczekiwanie dla samej siebie, rano, tuż po przebudzeniu, a może nawet na granicy snu i jawy, wyświetlił mi się pod powiekami pewien obraz - na pozór całkiem nieoczywisty w przyłożeniu do wiersza - jednak, kiedy to przemyślałam - słuszny.

To obraz przedstawiający pewną scenę ze Starego Testamentu: "Hagar i anioł". Dla przypomnienia: Hagar, nałożnica Abrahama (egipska niewolnica jego żony Sary) urodziła syna Ismaela. Wygnana, razem z synem, błądząc po pustyni, straciła nadzieję na uratowanie. Zrezygnowana, pogodzona z losem, położyła dziecko pod krzewem i odwróciła się, nie chcąc patrzeć na jego śmierć. Płacz dziecka usłyszał Bóg. Zesłał anioła, który ukazał Hagar źródło wody - tym samym ocalenie przyszło w ostatniej chwili.

Sam obraz, namalowany na klonowej desce, niesygnowany, pochodzi z połowy XVII wieku, prawdopodobnie z Włoch i znajduje się w zbiorach Muzeum UJ Collegium Maius.

I tak mi się te puzzle ułożyły - akurat przypomniał mi się obraz namalowany właśnie w Italii oraz niosący przesłanie nadziei - nie ma sytuacji bez wyjścia.

Doroto, mnie "w wrak" tym kontekście nie razi.

Trzymajmy się i róbmy swoje
L
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 3245
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

kac

#7 Post autor: tabakiera » 23 mar 2020, 12:56

Lucile pisze:
23 mar 2020, 12:00
Trzymajmy się i róbmy swoje
Jak najbardziej.

Dzięki, Lucile za piękny i inspirujący komentarz.

Awatar użytkownika
Leon Gutner
Posty: 6225
Rejestracja: 30 paź 2011, 22:01

kac

#8 Post autor: Leon Gutner » 23 mar 2020, 18:02

Mniej inspirująco ale za to z pewnością powiem że to dobry wiersz i odczytał się świetnie.

Z uszanowaniem L.G.
" Każdy dzień to takie małe życie "

[email protected]

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 3245
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

kac

#9 Post autor: tabakiera » 23 mar 2020, 19:37

Leonie, bardzo dziękuję.
:vino:

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Site Admin
Posty: 14332
Rejestracja: 29 paź 2011, 00:50

kac

#10 Post autor: skaranie boskie » 24 mar 2020, 21:44

Jedno zacięcie przy wraku, poza tym płynnie.
Wiersz przemyślany, dobrze dobrane słowa. Właściwie to nawet mogę nazwać zabawą słowami.
Mnie się podoba, nawet bardzo.
:rosa: :rosa: :rosa:
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
[email protected]

ODPOWIEDZ

Wróć do „TRADYCYJNE FORMY RYMOWANE”