-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad.
Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może bronić się przed demokratycznie podjętą decyzją.
Benjamin Franklin
UWAGA!
KONKURS NA TEKST DISCO POLO ROZSTRZYGNIĘTY!
Jeżeli tylko będziecie zainteresowani, idea konkursów powróci na stałe.
A oto wyniki
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
widzenia Marii
- biegnąca po fali
- Posty: 2573
- Rejestracja: 08 kwie 2016, 18:24
widzenia Marii
w jej ogrodzie co noc gromadzą się wisielcy
niektórych już zna z widzenia i wymieniają uprzejmości
nowi milczą skupieni na śmierci
kołysząc się miarowo uspokajają nurt odległej rzeki
Maria wyobraża sobie wtedy że przechodzi po wodzie
po tamtej stronie czeka wszystko czego się wyrzekła
kusi obiecany odpust i miejsce na odwieszenie krzyża
w jej ogrodzie szumi i złowróży
zwłaszcza gdy patrzeć pod światło świat staje się przejrzysty
by w końcu rozmyć się przeistoczyć w wielobarwną plamę
do starcia powieką albo rękawem
tym bardziej gdy sączy się siąpi uwalnia przez pory
sól ze sparciałych sznurów czy lizawki w miejscu księżyca
na szczęście na wszystko jest sposób
i Maria zakrywa defekt kolejną głową
do świtu powinna się utrzymać
niektórych już zna z widzenia i wymieniają uprzejmości
nowi milczą skupieni na śmierci
kołysząc się miarowo uspokajają nurt odległej rzeki
Maria wyobraża sobie wtedy że przechodzi po wodzie
po tamtej stronie czeka wszystko czego się wyrzekła
kusi obiecany odpust i miejsce na odwieszenie krzyża
w jej ogrodzie szumi i złowróży
zwłaszcza gdy patrzeć pod światło świat staje się przejrzysty
by w końcu rozmyć się przeistoczyć w wielobarwną plamę
do starcia powieką albo rękawem
tym bardziej gdy sączy się siąpi uwalnia przez pory
sól ze sparciałych sznurów czy lizawki w miejscu księżyca
na szczęście na wszystko jest sposób
i Maria zakrywa defekt kolejną głową
do świtu powinna się utrzymać
Ostatnio zmieniony 28 paź 2018, 17:29 przez biegnąca po fali, łącznie zmieniany 2 razy.
i przeszłość
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
- tabakiera
- Posty: 5004
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Płeć:
widzenia Marii
Jak dla mnie pierwsza strofa jedzie w groteskę.
Wybacz, ale to iście halloweenowy obrazek.
Jeszcze brakuje beczek z kiszoną kapustą, z której będą odchodzić gazy.
No i wiatraczków.
Ewentualnie smyrgania nogami.
Ewentualnie wymieniania się stryczkiem.
Jeśli idę w stronę tragedii, to mi sceny okołowojenne po głowie chodzą, ale wtedy nie do śmiechu.
Z takich rzeczy się nie żartuje ani nie wykorzystuje się ich w patetycznych, wydumanych obrazkach.
Podobnie z samobójcami, to drażliwy temat.
Nie wiem, może to chora głowa owej Marii, ale ostre przegięcie w tej pierwszej strofie.
Ale nie przejmuj się, każdy ma swoją indywidualną wrażliwość na surrealizm.
Wolę chyba jednak wyważony, z wyczuciem.
Wybacz, ale to iście halloweenowy obrazek.
Jeszcze brakuje beczek z kiszoną kapustą, z której będą odchodzić gazy.
No i wiatraczków.
Ewentualnie smyrgania nogami.
Ewentualnie wymieniania się stryczkiem.
Jeśli idę w stronę tragedii, to mi sceny okołowojenne po głowie chodzą, ale wtedy nie do śmiechu.
Z takich rzeczy się nie żartuje ani nie wykorzystuje się ich w patetycznych, wydumanych obrazkach.
Podobnie z samobójcami, to drażliwy temat.
Nie wiem, może to chora głowa owej Marii, ale ostre przegięcie w tej pierwszej strofie.
Ale nie przejmuj się, każdy ma swoją indywidualną wrażliwość na surrealizm.
Wolę chyba jednak wyważony, z wyczuciem.
- biegnąca po fali
- Posty: 2573
- Rejestracja: 08 kwie 2016, 18:24
widzenia Marii
Ewo - dzięki.
tab - zastanawiałam się długo nad tym początkiem. Wiem, że wieje groteska, ale taką wizję mi przedstawiono i na takiej musiałam oprzeć swój tekst. Maria, to kobieta po przejściach, ale przede wszystkim medium. Widzi, co widzi... Nie moja wina, że głównie wisielcow.
Dziękuję za opinię:)
Aha. Jeszcze jedno. Nie sądzę żebym kogoś urazila. Nie ma tu ani oceniania ani szyderstwa. Jest jedynie dramat peelki, której bliżej do świata zmarlych.
tab - zastanawiałam się długo nad tym początkiem. Wiem, że wieje groteska, ale taką wizję mi przedstawiono i na takiej musiałam oprzeć swój tekst. Maria, to kobieta po przejściach, ale przede wszystkim medium. Widzi, co widzi... Nie moja wina, że głównie wisielcow.
Dziękuję za opinię:)
Aha. Jeszcze jedno. Nie sądzę żebym kogoś urazila. Nie ma tu ani oceniania ani szyderstwa. Jest jedynie dramat peelki, której bliżej do świata zmarlych.
i przeszłość
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
-
- Posty: 953
- Rejestracja: 28 maja 2018, 13:09
widzenia Marii
Straszne
Tabakiera ma rację, że groteskowo wyszła część pierwsza.
Już liście przykryły cmentarne pole
Maria widzi ( zamiast wisielców oczywiście) Witolda -
błąka się między grobami.
Przyszła zima zaspy ale Maria nadal odwiedza cmentarz.
I znowu widzi Witolda -
zmarłego.
- ad kosz 
Pierwsza cząstka w Twoim też zdecydowanie kosz.

Już liście przykryły cmentarne pole
Maria widzi ( zamiast wisielców oczywiście) Witolda -
błąka się między grobami.
Przyszła zima zaspy ale Maria nadal odwiedza cmentarz.
I znowu widzi Witolda -
zmarłego.


Pierwsza cząstka w Twoim też zdecydowanie kosz.
- eka
- Posty: 18269
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
widzenia Marii
Medium? A to ciekawe.
Ja element groteski wyłowiłam jeden. Wymiana uprzejmości.
No chyba, że ci starzy stażem już nie wiszą.
Ale to nie przeszkadza w uznaniu właśnie pierwszej strofy za najlepszą - msz oczywiście.
Ja element groteski wyłowiłam jeden. Wymiana uprzejmości.
No chyba, że ci starzy stażem już nie wiszą.
Ale to nie przeszkadza w uznaniu właśnie pierwszej strofy za najlepszą - msz oczywiście.
- biegnąca po fali
- Posty: 2573
- Rejestracja: 08 kwie 2016, 18:24
widzenia Marii
Może być BEZ wymiany uprzejmości.
i przeszłość
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
- tabakiera
- Posty: 5004
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Płeć:
widzenia Marii
Zakrywanie defektu kolejną głową, to dopiero odlot!
Jeśli w głowie Marii lęgły się wisielce i potwory, rozumiem.
Medium, szaleństwo, własny świat, w który człowiek wierzy i któremu próbuje pomóc i odnaleźć się w nim.
Współczuję Marii serdecznie, misja godna Charona.
Trudno opisywać prawdziwe szaleństwo bez nuty niezrozumiałego dla zdrowej osoby szaleństwa, więc szacun i pełne zrozumienie.
Jeśli w głowie Marii lęgły się wisielce i potwory, rozumiem.
Medium, szaleństwo, własny świat, w który człowiek wierzy i któremu próbuje pomóc i odnaleźć się w nim.
Współczuję Marii serdecznie, misja godna Charona.
Trudno opisywać prawdziwe szaleństwo bez nuty niezrozumiałego dla zdrowej osoby szaleństwa, więc szacun i pełne zrozumienie.
- eka
- Posty: 18269
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
widzenia Marii
Nie o to mi chodziło, Ewo. Wymiana uprzejmości jest walorem tej sytuacji lirycznej. Peelka z miejsca staje się częścią obrazu, wchodzi w ten oniryczny świat, integruje się z umarłymi.
Tyle, że nie można wydobyć głosu wisząc, będąc wisielcem. A że postaci wiszą wskazuje ten fragment;
Na pewno w tym obrazie powieszeni muszą wisieć (na drzewach w ogrodzie?), a nie np. chodzić między nimi?
- biegnąca po fali
- Posty: 2573
- Rejestracja: 08 kwie 2016, 18:24
widzenia Marii
tab - bo już nie wiem czy mówisz serio czy jaja se robisz (?)
Ewo - a stojąc nie można się kołysać?
Ewo - a stojąc nie można się kołysać?
i przeszłość
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka