miałem sześć lat spłoszona
humorzasta Łaska
poniosła mnie w pierwszy strach o życie
jakieś dziesięć lat później
niezrażony galopowałem bez wodzy
na oklep ponad kłębem Kasztanki
i wiatrem w jej grzywie
Bucefałka z grzbietem niczym równina
także straciła prawie roczniaka
ojciec nie chciał żebym widział
jak znowu oddaje ziemi piękno i czułość
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
WSZYSTKIM UŻYTKOWNIKOM ÓSMEGO PIĘTRA ŻYCZYMY POGODNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT ORAZ SAMYCH PIĘKNYCH CHWIL W NOWYM 2026 ROKU
DOSIEGO!
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.