Gosia, czytelniczka pierwszego kontaktu
z otwartym przedsionkiem serca,
napisała w niejawnej recenzji,
że niektóre moje wiersze są wymagające
jak cielista bielizna.
I powinna je sobie dawkować,
maksymalnie trzy zmiany na tydzień.
Większość zadowala nadtrawiona treść symboliki
albo łatwiejsza fantastyka integrowana z synestezją.
Chciałem swoje wiersze ze szpargalizacji,
napisane jednym klawiaturowym palcem,
opatrzyć szlaczkiem na okładce.
Pod napisem: Przeciąganie kipu,
schnące na sznurze pranie,
zwłóczyny z uchwyconym łopotem.
Scenografka, pani fotograf tej ekspozycji w zimowej scenerii,
uporała się z kolejnym wierszem o tym,
jak próbuje stanąć na drugim stopniu schodów
tajemniczego strychu dziewczynki, którą była.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
WSZYSTKIM UŻYTKOWNIKOM ÓSMEGO PIĘTRA ŻYCZYMY POGODNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT ORAZ SAMYCH PIĘKNYCH CHWIL W NOWYM 2026 ROKU
DOSIEGO!
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.