wybieramy to co nieosiągalne
zamykamy oczy gdy jesteśmy
blisko na wyciągnięcie myśli
słowa potokiem wypływają
składamy ludzkim odruchom
hołdy ja w kręgu zakazanym
bożkom drzew w lesie żywiołom
czując niemoc w zwyczajności
wybrałeś mnie nie poznając
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
ślepa miłość
-
marta zoja
- Posty: 1157
- Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11
ślepa miłość
Nic tak nie podcina korzeni szczęścia człowieka, nic nie napełnia go takim gniewem aniżeli poczucie, że inny stawia nisko, co on ceni wysoko.
» Virginia Woolf » Orlando
» Virginia Woolf » Orlando
- tabakiera
- Posty: 5080
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Płeć:
ślepa miłość
Byłam, czytałam.
I tyle mogę zostawić.
Nic nie wniósł do mnie ten wiersz.
Nic mnie nie zaskoczyło ani nie zachwyciło.
Pozdrawiam.
I tyle mogę zostawić.
Nic nie wniósł do mnie ten wiersz.
Nic mnie nie zaskoczyło ani nie zachwyciło.
Pozdrawiam.
-
Hosanna
- Posty: 1860
- Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
ślepa miłość
Bardzo nie lubię gdy swoje przemyśleniom nadaje się formę MY
drażni mnie ona i nie ufam jej
stoi za nią jakiś lęk przed totalnym podpisaniem się własnym nazwiskiem pod czymś
Zdarza mi się taki wiersz napisać
czuję czasem wielką presję tego uniwersalnego MY ,
ale najczęściej z wielkim bólem zmieniam to na JA
i to jest na nie
ale za końcówka wiersza to dla mnie skondensowana mądrość i to dotycząca szerszej populacji i to MY jakoś mi tu pasuje
"wybrałeś mnie nie poznając"
czy mamy wybór ?
czy nie wybieramy już w pierwszych sekundach mocno instynktownie i ..
i czy nie chcemy pozostać przy pierwotnym olśnieniu
zamykając oczy
w wierszu bohaterka rzuca to jako oskarżenie ku niemu
lecz czy ona poznała jego ?
drażni mnie ona i nie ufam jej
stoi za nią jakiś lęk przed totalnym podpisaniem się własnym nazwiskiem pod czymś
Zdarza mi się taki wiersz napisać
czuję czasem wielką presję tego uniwersalnego MY ,
ale najczęściej z wielkim bólem zmieniam to na JA
i to jest na nie
ale za końcówka wiersza to dla mnie skondensowana mądrość i to dotycząca szerszej populacji i to MY jakoś mi tu pasuje
"wybrałeś mnie nie poznając"
czy mamy wybór ?
czy nie wybieramy już w pierwszych sekundach mocno instynktownie i ..
i czy nie chcemy pozostać przy pierwotnym olśnieniu
zamykając oczy
w wierszu bohaterka rzuca to jako oskarżenie ku niemu
lecz czy ona poznała jego ?