• Nasze rekomendacje
  •  
    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?
    Dziś Lucile poleca wiersz biegnącej po fali
    pt. "kolumbowie"



    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

Biuro porzuconych

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 4116
Rejestracja: pn lis 21, 2011 12:02 pm

Biuro porzuconych

#1 Post autor: Marcin Sztelak » czw maja 09, 2019 2:19 pm

Mając problemy z kompozycją traktuję cię dosłownie,
na ile pozwala zakurzony aparat
mowy. Więc przerastamy pomiędzy sekwencjami,
o ile chciałoby nam się uwierzyć w reinkarnacje.

Jeśli chodzi o ciebie nie wiem, ale zawsze wierzyłem
w obietnice bez pokrycia, jak lot na księżyc,
czy szczęśliwego nowego roku.

Na marginesie: wieloryby nie płaczą,
z braku kanalików i nie istnieją świetne wiersze,
być może dlatego wypełniamy nieciągłości
spełnieniami, pewni, że stało się tuż przed

ostatecznym zatraceniem. Oczywiście z pominięciem
spóźnienia, ale błądzić jest rzeczą nieobcą.
Szczególnie po

nieprzemyślanych znaczeniach.

Alek Osiński
Posty: 5846
Rejestracja: wt lis 01, 2011 11:09 pm

Biuro porzuconych

#2 Post autor: Alek Osiński » wt maja 14, 2019 3:55 pm

Dla mnie dobry wiersz kończy się "tuż przed ostatecznym zatraceniem"
Końcówka chyba trochę rozmywa, Marcinie. Takie mam przynajmniej
wrażenie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”