Lubiłem szpaler starych lip poza wsią z bieżącą stratą złudzeń,
wzdłuż drogi do niszczejącego od bierności pałacu,
który miał już wszystko poza sobą.
Nieobowiązkowe dylematy z mojego regału,
potrzebowały kilku okrążeń upartej architektury,
iluzorycznie chronionej fosą.
Na postawiony kołnierz łapałem śladowe echa,
nieodpowiadające za pragnienia.
Jesienny wiatr, nieosiodłany inochodziec,
ostrzejszy od muzyki do zaklinania narowistego czasu.
Bez zadłużeń chwilówkami przy pierwszym głodzie życia,
spraw zabezpieczonych tylko ostatnią myślą do czasu,
kiedy stanę przed zamysłem dramatycznie zawracanego Boga.
Może nie za późno, żeby odetchnąć, pośmiać się z samego siebie.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.