męczą mnie jak nigdy
wierzenia ze to ma sens
wbrew poetom ich kurwa mać
co zapomnieli języka w gębie
dobrze że w dupie nie
bo ich boli sen
o śniętej rybie
o świeżości
bez drastycznych środków
teraz popatrz
mój kołczan jest znowu pusty
tym porównaniem do Adama
***
teraz popatrz
zaostrzyłem kijek co robi za śmierć
fallustycznym cieniem rzuca
kolejny obraz szaleństwa
wszyscy
jakby umarli i myślą zgniłą logiką
że oddech to wszystko co potrzeba
ale ty wiesz
widziałaś wcześniej ja tylko to podkreślam
alleluja
Chrystu nas nienawidzi
to takie proste
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad.
Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może bronić się przed demokratycznie podjętą decyzją.
Benjamin Franklin
UWAGA!
KONKURS NA TEKST DISCO POLO ROZSTRZYGNIĘTY!
Jeżeli tylko będziecie zainteresowani, idea konkursów powróci na stałe.
A oto wyniki
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Background
- teo
- Posty: 274
- Rejestracja: 29 kwie 2017, 20:23
Background
Mniej pracuję. Jeszcze jestem niezdrów. Dnia przybywa, obiecuję sobie wiele, skoro będzie widniej i cieplej. Chcę zapomnieć o rzeczach smutnych i bolesnych. Mam wrażliwe serce. Zwiększam rzeczy wrażliwością.
Tadeusz Makowski – Pamiętnik
Tadeusz Makowski – Pamiętnik
- eka
- Posty: 18257
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Background
Wcale nie proste. Od pointy aż do prologu... tropy niewyraźne, domyślne sądy. Apel o sążnisty język? O emocje z tych archetypicznych, skrywanych przez poetów?
A tytuł? Tło? Czy jakiś inny polski synonim by pasował?
Znaki zapytania, a peela coś rozsadza. Gniew. Straszy w części drugiej.
Zaostrzony kijek (do przebicia serca wampira?).
Raczej grot strzały, jeśli kołczan. Seksualnie to czytam.
Szaleństwo w obrębie lirycznej palisady, patrzeć na nie.
Mam irracjonalne skojarzenie z Odą do młodości - Adama M. On - podmiot młody gniewny, reszta klasycystyczni, starzy poeci.
Neoromantyzm XXI.
Z buntem wobec Boga i kolegów po piórze.
Ciekawy liryk.

A tytuł? Tło? Czy jakiś inny polski synonim by pasował?
Znaki zapytania, a peela coś rozsadza. Gniew. Straszy w części drugiej.
Zaostrzony kijek (do przebicia serca wampira?).
Raczej grot strzały, jeśli kołczan. Seksualnie to czytam.
Szaleństwo w obrębie lirycznej palisady, patrzeć na nie.
Mam irracjonalne skojarzenie z Odą do młodości - Adama M. On - podmiot młody gniewny, reszta klasycystyczni, starzy poeci.
Neoromantyzm XXI.
Z buntem wobec Boga i kolegów po piórze.
Ciekawy liryk.

- Mchuszmer
- Posty: 868
- Rejestracja: 26 paź 2015, 21:15
Background
W 2. wersie literówka (brak diakrytyka do że).
Od razu mówię, trzy ostatnie wersy proste, ale gorycz gębę wykręca, moc czuję.
Tia, masz depresję, brak Ci sensu, to się rozchmurz. Nic tylko odpowiedzieć: no w sumie, nie wpadłem na to! ;-) Można naprawdę zrozumieć wnerw na optymistyczne hasełka i przeładnioną poezję, gdy komuś na ten przykład główny powód do trwania czmychnął.
Dla mnie w tym wierszu tylko strofy 1. i pierwsza połowa drugiej oraz przedostatniej, no i rzeczona końcówka. W reszcie widzę chaos i chociaż wiem, że chaos w takim wkurzonym liryku jest na miejscu, to jest to chaos, którego zastosowania nie ogarniam - wiem, jak to brzmi:). Rozkojarzyły różności w rekwizytorni, poza tym to rozdzielenie tekstu na dwa wybiło mnie w takim sensie, że wytraciłem napięcie. No, ale coś tu w końcu znalazłem dla siebie.
Pozdrawiam
Od razu mówię, trzy ostatnie wersy proste, ale gorycz gębę wykręca, moc czuję.
Tia, masz depresję, brak Ci sensu, to się rozchmurz. Nic tylko odpowiedzieć: no w sumie, nie wpadłem na to! ;-) Można naprawdę zrozumieć wnerw na optymistyczne hasełka i przeładnioną poezję, gdy komuś na ten przykład główny powód do trwania czmychnął.
Dla mnie w tym wierszu tylko strofy 1. i pierwsza połowa drugiej oraz przedostatniej, no i rzeczona końcówka. W reszcie widzę chaos i chociaż wiem, że chaos w takim wkurzonym liryku jest na miejscu, to jest to chaos, którego zastosowania nie ogarniam - wiem, jak to brzmi:). Rozkojarzyły różności w rekwizytorni, poza tym to rozdzielenie tekstu na dwa wybiło mnie w takim sensie, że wytraciłem napięcie. No, ale coś tu w końcu znalazłem dla siebie.
Pozdrawiam

mchusz, mchusz.