zastanawiam się kto czyta wiersze
wyważa ich drzwi
odkrywa jak matrioszkę wers po wersie
niektóre uderzają w policzek
beznadzieją albo kolejną stacją
przystankiem na którym
nie chcę wysiąść a wysiadam
widzę pompę krwi ślady
czerwonych dłoni na drzwiach metra
czasem udaje się uciec
innym razem nic nie wychodzi
nie można wsiąść od nowa rozpocząć podróży
pochłaniają arterie czarnego organizmu
zabieganego miasta które już w nic nie wierzy
kto otwiera zamyka okna wierszy
ostatecznie wygrywają obojętni
mają gdzieś kto czyta poezję
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
[email protected]
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Jak matrioszka
-
Marcin Sztelak
- Posty: 5205
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Jak matrioszka
Zawsze wygrywają obojętni, niestety...