• Nasze rekomendacje

Zaćmienie

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Alek Osiński
Posty: 6216
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Zaćmienie

#1 Post autor: Alek Osiński » 18 kwie 2021, 01:30

Najbardziej zjadliwym momentem epidemii
który powoduje niemal natychmiastową śmierć
jest chwila, kiedy powietrzny duch emanuje
z oczu chorego i dostaje się w oczy człowieka
zdrowego, gdy ten z bliska mu się przygląda.


--------------------------

Nie złym okiem toczysz, święta śmierci
a pozdrowienie kochankowi rzucasz
z wysokiego okna i twoja chusta wacha się chwilę
między głowami przechodzących.

Cóż robić, z całych sił próbowałem go zatrzymać
lecz wszystko co mogę zobaczyć, to zgarbione plecy
znikające w zarosłym bielmem zaułku.
Chwila zwątpienia oddala, a ty czekasz jeszcze
z podniesioną ręką i otwarte oczy

nie chcą się pogodzić – kłamał mówiąc, że jedna jedyna
i musisz przesypać tysiące ziaren, żeby odszukać
go w korcu, przywrócić pamięć i siły, a pozna wreszcie
i padnie na kolana – żywy, który codziennie
skrzętnie i coraz głębiej chowa urazę, coraz bardziej
krzywym uśmiechem znaczy twoje lustro.

Skrucha już nas nie dotyczy, ale plemię żmijowe
będzie zrzucać skóry na suknię dla ciebie
jedynej, która nigdy nie chciałaś wywyższyć się
ponad krew na rękach i pewność palącą żyły
gdy rzucasz za odchodzącym bezradne spojrzenie
nie mogąc zrozumieć, że nie uwierzył w ciebie.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 13846
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Zaćmienie

#2 Post autor: eka » 18 kwie 2021, 10:16

Ale to płynie... muzyka słów. Brawo, Alek, jestem pod wrażeniem.
Jedyny moment, gdy mnie zatrzymało to: wacha (wszak nie chodzi o zapach ani rybę:)
Metafora, która powala:
Alek Osiński pisze:
18 kwie 2021, 01:30
Skrucha już nas nie dotyczy, ale plemię żmijowe
będzie zrzucać skóry na suknię dla ciebie
i
Alek Osiński pisze:
18 kwie 2021, 01:30
wszystko co mogę zobaczyć, to zgarbione plecy
znikające w zarosłym bielmem zaułku.
Pozostałe figury też bardzo dobre, ale te cytowane robią najmocniejsze wrażenie.
Geneza kursywy? Hm. Chcę te linijki czytać jak wstęp do ballady. Wiersz wg mnie ma dwa plany, jest osłoniony realny i zewnętrzny - metaforyczny. Oba dotyczą tej samej relacji.

Hm. Śmierć i człowiek, który ją odrzucił. Czyli miał wybór. Nie docenił jej zalet, nie skończył ze sobą po... czyimś odejściu.
To tak najkrócej.
Ciekawa jestem odczytu innych.

:kofe:

Awatar użytkownika
em_
Posty: 2455
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Płeć:

Zaćmienie

#3 Post autor: em_ » 18 kwie 2021, 17:59

Zaćmienie — zawsze w końcu mija...
:bravo: na pewno będę wracać do tego wiersza,
piękny
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

Marcin Sztelak
Posty: 4596
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Zaćmienie

#4 Post autor: Marcin Sztelak » 20 kwie 2021, 22:59

Świetny wiersz, płynny, doskonale napisany.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 4062
Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
Płeć:

Zaćmienie

#5 Post autor: Lucile » 21 kwie 2021, 20:27

Ja także składam dłonie do :bravo: i proszę o bis.
To jest WIERSZ - godzien szczególnego wyróżnienia.

W wielkim uznaniem i szacunkiem, Alku,
pozdrawiam
L :)
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Alek Osiński
Posty: 6216
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Zaćmienie

#6 Post autor: Alek Osiński » 23 kwie 2021, 16:02

eka pisze:
18 kwie 2021, 10:16
Geneza kursywy? Hm.
To cytat, Ewo, z jakiegoś średniowiecznego almanachu, który utkwił mi w głowie
ale nie zanotowałem, niestety, konkretnego źródła, tak że nie potrafię go teraz ustalić...

Dzięki Wam bardzo za komentarze. Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
eka
Posty: 13846
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Zaćmienie

#7 Post autor: eka » 24 kwie 2021, 08:46

Dzięki za wyjaśnienie, czyli powiązanie z epidemią. No tak, odczyt ewoluuje.
:myśli:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”