Pamięci Tomasza Mackiewicza...

Uwaga! Tu wchodzisz na własne ryzyko i odpowiedzialność.
Wiadomość
Autor
szczepantrzeszcz
Posty: 193
Rejestracja: 28 lis 2016, 22:03

Pamięci Tomasza Mackiewicza...

#1 Post autor: szczepantrzeszcz » 05 mar 2018, 8:57

Ludzi dzielimy na tych, którym nie trzeba tłumaczyć, dlaczego się chodzi po górach oraz na tych, którzy i tak nie zrozumieją.

Nie chcę się rozwodzić na sensem himalaizmu i nad percepcją owego sensu. Przeczytałem artykuł: Jak nie umrzeć za życia - wypowiedź Szczepana Twardocha - forma pięknego epitafium dla Himalaisty i dla tych wszystkich, którzy pozostali w górach i którzy w przyszłosci pozostaną. Gdzieś tam w głowie brzęczy fragment z Jacka Kaczmarskiego, z Samosierry:

Nie ten umiera co właśnie umiera
Lecz ten, co żyjąc w martwej kroczy chwale
Więc ci, co zginęli, poszli w bohatery
Ci, co przeżyli - muszą walczyć dalej

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10234
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Pamięci Tomasza Mackiewicza...

#2 Post autor: eka » 07 mar 2018, 17:38

Wiem dlaczego warto się wspinać, chodzić po górach.

Zginąć można w wypadku drogowym albo wskutek zawału serca, przepływając jezioro. Czy to oznacza, że dla dobra najbliższych tak powinniśmy urządzić swoje życie, aby zmaksymalizować przebywanie w warunkach bezpiecznych?
To przecież niemożliwe.

Niemniej, mamy niezbywalne obowiązki wobec dzieci, przede wszystkim odpowiedzialność za ich poczucie bezpieczeństwa, los sierot zawsze jest ciężki na poziomie psychiki, a ekstremalny, zimowy himalaizm co roku zbiera lodowe żniwo. Najlepsi nie dają rady. O tym każdy podejmujący owo ryzyko wie.
Zatem dokonuje wyboru. To - śmiem powiedzieć - egoistyczny wybór. Nieważne w imię jakich celów jest podejmowane takie wyzwanie.

witka
Posty: 3018
Rejestracja: 28 wrz 2016, 12:02

Pamięci Tomasza Mackiewicza...

#3 Post autor: witka » 07 mar 2018, 19:09

Nie rozumiem podczepienia himalaistów pod umierających w walce z bronią w ręku.
Chociaż jak powiedziała seniorka rodu Pawlaków był czas przywyknąć przecie do każdej głupoty, którą można zmitomanić.
Nie bój się snów, dzielić się tobą nie będę. - Eka

szczepantrzeszcz
Posty: 193
Rejestracja: 28 lis 2016, 22:03

Pamięci Tomasza Mackiewicza...

#4 Post autor: szczepantrzeszcz » 07 mar 2018, 21:34

Witka, nie było moją intencją przyrównanie himalaistów do umierających w walce z bronią w ręku, ale o podkreślenie imperatywu, który każe iść do przodu, iść wbrew wszyskiemu, iść pomimo ofiar.

witka
Posty: 3018
Rejestracja: 28 wrz 2016, 12:02

Pamięci Tomasza Mackiewicza...

#5 Post autor: witka » 07 mar 2018, 22:33

Tacy ci co przezyli takie parcie mieli chociaż zegarki w nagrodę.
Nie bój się snów, dzielić się tobą nie będę. - Eka

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOIM SKROMNYM ZDANIEM”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości