Wierszyki karnawałowe

Imprezujemy...

Moderator: Gloinnen

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gloinnen
Administrator
Posty: 12494
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:58
Lokalizacja: Lothlórien

Wierszyki karnawałowe

#1 Post autor: Gloinnen » 30 gru 2011, 16:18

Autorzy - do piór!

W tym wątku wklejamy wszelkiego rodzaju wierszyki karnawałowe, sylwestrowe, noworoczne. Wyłonimy z nich potem króla tegorocznego karnawału.

Prosimy o nadawanie wierszykom numerków.

Glo.


Wolno zamieszczać do oporu.

Mil.

e_14scie
Posty: 3417
Rejestracja: 31 paź 2011, 18:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wierszyki karnawałowe

#2 Post autor: e_14scie » 30 gru 2011, 16:23

Wierszyk nr 1

niebawem...


karnawał mamy proszę państwa
trzeba zatańczyć
i pies to ganiał że proszę państwa
wszyscy skazańcy
bo w karnawale ma być upojnie
nie czarno-biało
a pan choruje na melancholię
duszę ma spsiałą
pracy pan nie ma radość nieżywa
kup pan konfetti
a jak w kieszeni dzwoni na finał
dziurkacz ze śmieci
wczoraj opowiadali chyba w dzienniku
ktoś się powiesił
i w karnawale zrobił nam psikus
sam się wyleczył

karnawał mamy proszę państwa
on już nie musi
bo pies go nawet nie chce poganiać
walc go zakrztusił

karnawał mamy.......!

Miladora
Posty: 5628
Rejestracja: 01 lis 2011, 19:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Wierszyki karnawałowe

#3 Post autor: Miladora » 30 gru 2011, 16:26

Wierszyk nr 2

przeciek pesymistyczny

do diabła z sylwestrem rok znowu się kończy
następny już stuka o krawędź kieliszka
i nihil sub sole tak jakby z tym słońcem
coś gasło powoli jak szczapa z ogniska

los znowu nas wkopie w następne problemy
wykopie jak zwykle kolejną już grudę
żebyśmy przypadkiem nie mieli na ziemi
dopóki jesteśmy i tak żadnych złudzeń

wkroczymy na palcach wyjdziemy na piętach
z hałasem za sobą drzwi wszelkie ryglując
i nic nam to nie da bo pamięć przeklęta
jak dym z papierosa i tak się wciąż snuje

do diabła z sylwestrem choć można się upić
by dzień noworoczny zamglony się wydał
i jakoś przemknęły te pierwsze minuty
gdy życia wraz z nimi po prostu ubywa



A teraz idę się napić... :wstyd:

e_14scie
Posty: 3417
Rejestracja: 31 paź 2011, 18:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wierszyki karnawałowe

#4 Post autor: e_14scie » 30 gru 2011, 18:30

wierszyk Nr 3


och jaka radość jakże wspaniale
dzisiaj sylwester race muzyka
korki z szampana i nalej nalej
niechby tak zawsze bo dusza zdycha

kiecka szpileczki partner jak Delon
i fruuu do tańca i brzdęk do rana
Jacuś z Basieńką uśmiechy ścielą
tak się kochają oj dana dana

że w roku jakby nieco oszczędniej
ech c'est la vie rutyna praca
trzeba zarobić by pożyć godnie
a co tam miłość liczy się kasa

och jaka radość jak fantastycznie
wkrótce karnawał i zabaw-nawał
z początkiem stycznia znów wszystko pryśnie
Basi Jackowi co w bok jej skakał

a jak już skoczy to tylko w roku
i niechby bliżej niż za ocean
cicho dyskretnie i nie w przeciągu
zawsze to taniej i mniejsza trema

karta z kredytem nienaruszona
vivat karnawał i tan z buciora

a jaki morał?

Miladora
Posty: 5628
Rejestracja: 01 lis 2011, 19:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Wierszyki karnawałowe

#5 Post autor: Miladora » 30 gru 2011, 19:37

Wierszyk nr 4.

contrafactum

e tam do kitu a nie wspaniale
zaraz sylwester race muzyka
a mnie choć błagam nalej ach nalej
wciąż jeszcze język do pasa zwisa

za ciasne szpilki partner jak melon
ledwo się ruszam obrzęk do rana
tęsknię po prostu już za pościelą
a tu wciąż jeszcze dana oj dana

w roku posucha była jak zwykle
wiadomo życie rutyna praca
teraz bym chciała i to z rozmysłem
żeby mi „melon” łba nie zawracał

fantazji brak już z nadmiaru prozy
a tu karnawał się rozpoczyna
i zamiast lepiej będzie znów gorzej
chyba że zwinę gdzieś flachę wina

co mnie obchodzi jakiś tam Jacek
i to czy własna trzyma go żona
skoro mój własny na boki skacze
i to w dodatku po różnych stronach

niechby go licho poniosło wreszcie
nawet za morza byle mieć spokój
wtedy pod pierwszym lepszym pretekstem
też bym trzymała kogoś na boku

męża wywalić fora ze dwora
potem się napić

i taki morał


;)
Zawsze tkwi we mnie coś,
co nie przestaje się uśmiechać.

(Romain Gary - Obietnica poranka)

Miladora
Posty: 5628
Rejestracja: 01 lis 2011, 19:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Wierszyki karnawałowe

#6 Post autor: Miladora » 01 sty 2012, 1:28

Wierszyk numer 5. :)

rumba i rum

karnawałowa noc i na parkiecie tłum
dokoła gwar i śmiech
tam rumba a tu rum

dżety u sukni lśnią w falbanach liści szum
ciaśniej przytulasz mnie
tu rumba a tam rum

już wydobywasz ton ze wszystkich moich strun
dla ciebie tylko brzmię
jak rumba i jak rum

pulsuje rytmem skroń pod stopą tracę grunt
i płynę jak we śnie
przez rumbę i przez rum

dłoń wciąż zaciska dłoń nad głową feeria łun
zamykam oczy w tle
wciąż rumba i wciąż rum


:vino:
Zawsze tkwi we mnie coś,
co nie przestaje się uśmiechać.

(Romain Gary - Obietnica poranka)

JSK
Posty: 393
Rejestracja: 02 lis 2011, 14:28

Re: Wierszyki karnawałowe

#7 Post autor: JSK » 01 sty 2012, 1:42

wierszyk nr 6

Życzenia dla samego siebie

Nie czekając aż ktoś wreszcie
Życzył będzie coś na szczęście,
Że się kocham i doceniam
Złożę sobie sam życzenia:

Żebym sobie w Nowym Roku
Zebrał tłuszczyk z obu boków,
Żebym żony stale słuchał
Trochę zmniejszył obrys brzucha.

Żebym był ochotny wielce
Na wyprawie pod Kościelcem
Nosić wszystko sam w plecaku
I nie zmylił przy tym szlaków.

Żebym ze sto piór miał gęsich
I napisał z pięćset wierszy,
By o tomik tekstów miłych,
Wydawnictwa się pobiły.

Jest też we mnie ta myśl szczera
Bym majątek miał w "papierach",
Bo gdy siły zacznę tracić
Za "współczucie" trzeba płacić.

Chciałbym, by los nie psuł szyków
Bo chcę jeszcze być w Meksyku
Później w Andach, w takich porach
Bym podpatrzeć mógł kondora.

Znaczy, chciałbym też mieć zdrowie,
Spod przymkniętych patrzeć powiek,
I nie krótko, raczej dłużej
Na te ciała, tam, przy rurze.

Czytelników sobie życzę,
Wypić wódkę gdzieś z Lipszycem
I gdy tomik się urodzi
Sam Żuliński - wstęp mi spłodził.

***

Alem się dziś zbisurmanił
Życzeniami tak omamił,
Aż mi wstyd. Lecz proszę, czemuż?
Lepiej sobie, jak obcemu.

Lecz Wam też wszystkiego życzę
najlepszego - moi mili,
Zwłaszcza, gdy się gdzieś ukaże
Jakiś tomik mój - kupili.

Awatar użytkownika
Gajka
Posty: 1816
Rejestracja: 21 gru 2011, 17:10

Re: Wierszyki karnawałowe

#8 Post autor: Gajka » 01 sty 2012, 4:07

Obiecałam ,że zajrzę to jestem :)

I już

trzecia w nocy o tej porze
w głowie plączę myśli zwoje
rozbudziłam sobą ciszę
świat na rauszu ledwo stoję

noc w kolorach laserami
zamazała w mózgu zorze
tańczą chmury kwadratowe
a ulicą płynie morze

pomieszałam to i owo
ziemia błądzi pod stopami
zaraz wtulę się w poduszkę
a tymczasem pa KOCHANI
:jez:

01.01.2012 godz:3:06

iskierka

Re: Wierszyki karnawałowe

#9 Post autor: iskierka » 30 sie 2012, 18:33

trochę późno to wklejam, ale jest
wierszyk nr, 8

Przybyli ludzie na salę
ubrani wszyscy jak na bale
muzyka z głośników leci
bawią się wesoło dzieci.

Karnawał się zaczyna
imprezka się rozpoczyna
bawmy się więc
niech kady na taniec ma chęć.


Szczelił korek od szampana
impreza dziś do rana
czarne myśli są tam w głowie
co sąsiadka o tym powie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „REMIZA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość