osme-pietro.pl

ósme piętro - przyjazny portal literacki
Dzisiaj jest 18 kwie 2014, 18:37

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 10 sie 2013, 17:25 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2011, 0:58
Posty: 10360
Lokalizacja: Lothlórien
Ciekawa jestem, co Wy o tym sądzicie.

Niewtajemniczeni znajdą na pewno sporo informacji na ten temat w internecie. Aby jednak choć z grubsza przybliżyć tę ideologię (upraszczając nie co) - słów kilka o tym ruchu światopoglądowym.

Najogólniej rzecz ujmując, chodzi o konflikt pomiędzy pojęciem płci biologicznej, a płci kulturowej. Płeć biologiczna traci swoje znaczenie przy definiowaniu tożsamości jednostki. Tożsamość owa budowana jest w oparciu o płeć kulturową, która w żaden sposób nie jest zdeterminowana "a priori".
Płeć kulturowa oznacza przede wszystkim całokształt różnych zachowań i ról społecznych, jakie dana jednostka pełni w obrębie swojej wspólnoty. Nie ma nic wspólnego z cechami fizjologicznymi. Prędzej z orientacją seksualną, której pochodną są wyżej wymienione zachowania i role.
Z opisanych założeń wynika niezbite przekonanie, iż płeć (w nowym ujęciu) nie jest czymś przypisanym do człowieka, a wynika z dokonanych wyborów. Mężczyzną czy kobietą się nie "jest". Mężczyzną czy kobietą się "staje" i to nie np. w procesie dojrzewania (także płciowego), ale poprzez ciąg indywidualnych decyzji, zdeterminowanych głównie przez czynniki kulturowe, środowiskowe, społeczne.

Ta lewacka paranoja to dla mnie przejaw jakiegoś niewyobrażalnego gwałtu na ludzkiej naturze. Wynika przede wszystkim z tendencji do poprawiania świata na własną modłę. Możemy zmieniać kolor włosów, oczu, możemy zmieniać poglądy jak rękawiczki, możemy zmieniać hobby, ciuchy, prostować nosy, spłaszczać uszy - więc czemu nie ingerować dalej?
Mamy tu do czynienia oczywiście z kolejnym rodzajem relatywizacji i upłynnienia wartości. Największym ryzykiem dla ludzkości jako takiej - według mnie - jest wciąż pogłębiający się kryzys tożsamości. Człowiek przestaje być sobą. Przestaje zadawać sobie trud poznawania siebie (swoich wad i zalet) i samodoskonalenia się. Zamiast uczciwego kształtowania własnej osobowości i charakteru, dostaje on kolejne kostiumy do przywdziewania, w zależności od dominujących mód i narzuconych przez zewnętrzną wspólnotę projektów tożsamości.
Paradoksalnie, walka ze stereotypami odnośnie ról, prymitywnie wpycha jednostki w utarte koleiny. Zły patriarchat, nietolerancyjna homofobia, itd. to aksjomaty, a cała tzw. "nowa" filozofia (gender) to tylko próba zbudowania współczesnego porządku na negatywach. Matryca pozostaje jednak wciąż ta sama.
Człowiek traci więc wszystkie stabilne, niezmienne punkty odniesienia, w oparciu o które mógłby się samookreślać. Nawet te, które wydawałyby się najmniej podlegające relatywizacji.

Gloinnen.

_________________
Do jednych los się uśmiecha, z innych się śmieje.
/T. Maryniak

A cokolwiek się stanie - stanie się to samo -
Złych zdarzeń powtarzalność ciąży nawet drzewom!

/B. Leśmian
_________________
E-mail:
glo@osme-pietro.pl


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 sie 2013, 16:50 
Cytuj:
Mężczyzną czy kobietą się nie "jest". Mężczyzną czy kobietą się "staje" i to nie np. w procesie dojrzewania (także płciowego), ale poprzez ciąg indywidualnych decyzji, zdeterminowanych głównie przez czynniki kulturowe, środowiskowe, społeczne.

A jak się staje to się jest, czy nadal jeszcze nie? Bo jeśli się staje to się jest, a jeśli się jest to już się stawać nie można.
Mogę spytać dlaczego "się staje", akurat mężczyzną albo kobietą, a nie żyrafą, pisuarem czy jabłonką? Czyż "poprzez ciąg indywidualnych decyzji, zdeterminowanych głównie przez czynniki kulturowe, środowiskowe, społeczne." musimy się stać wyłącznie kobietą, albo mężczyzną? I dlaczego akurat nimi, skoro genderyzm nie rozróżnia płci, wręcz taki podział uważa za obraźliwy dla człowieka, którego uważa za jakieś "ONO" (co mi osobiście wydaje się o wiele bardziej obraźliwe).
Zwolennikom genderyzmu nie zależy na staniu na straży naszej godności i równości, co starają się lansować. Zatarcie tożsamości, służy jedynie temu czemu służył np. zwrot - "czarnuch" w czasach niewolnictwa, czyli bezosobowemu zwracaniu się do mającego robić co mu każą, bez względu na to, czy to kobieta czy mężczyzna.
Ciągle ktoś do mnie dzwoni wmawiając mi że potrzebuję kredytu, ktoś inny że potrzebuję nowego operatora telefonicznego, albo lepszego ubezpieczenia. Przekonują mnie czego potrzebuję. Teraz genderyzm chce mi mówić kim ja kurwa, jestem. I najzabawniejsze jest to, że wszyscy chcą mojego dobra, o ile zapierdalam i mam kasę.
Reasumując -
Genderyzm - ma za zadanie zrównać nas wszystkich i zamknąć w bezosobowym zbiorze - "motłoch". Ludzie byli i będą wyżsi i niżsi, grubi i chudzi, bladzi i czarni, silni i słabi, mądrzy i głupi i żaden pojeb mi nie wmówi że jesteśmy tacy sami.
P.S.
Zdaję sobie sprawę, że moja opinia daleka jest od filozoficznego wywodu, ale "ten typ tak ma" że nie cierpię, ani głupio gadać o mądrości, ani mądrze o głupocie.


Zgłoś ten post
Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 sie 2013, 18:27 
Nie jestem zagorzałą tradycjonalistką: świat zmienia się niemal na naszych oczach i jeśli nie poddamy się trochę nurtowi utkniemy w skostniałych strukturach.

Jednak, gdy myślę o gender mój światopgląd robi fikołka, staje dęba i wrzeszczy, że chce do tradycji.
Nilmo słusznie prawi - osią genderyzmu jest "ono". Twór na wskroś uniskeks w myśleniu, zachowaniu, ubiorze. Wytwór taśmowy niemal. "One" zagnane do kupy stworzą bezkształtną masę - ani wojowników, którzy czerpią siłę od kobiet, ani kobiet, które z opieki wojowników korzystają.

Każdy typ osobno ma strukturę hemafrodyty, a co za tym idzie nie musi wchodzić w relacje z innymi, jednoczyć się dla czegoś lub przeciw czemuś i działać uzupełniająco wobec płci przeciwnej.Taką masą łatwiej sterować, gdyż nie trzeba zastanawiać się jakimi argumentami omamić " tych" lub "tamtych", wszak tożsamości płciowej i wszystkiego co z niej wynika, oraz w ślad za nią podąża, w kwestiach społecznych - też nie ma.
Pojawiają się za to hybrydy w rodzaju damy z szablą i metroseksualnego drwala.
A dama nie ma w sobie przymiotów wojownika, mimo, że szablę dzierży, drwal natomiast niepewnie ściska w ręku siekierę.
Niebezpieczne to zabawy na żywym organizmie społeczeństwa.


Zgłoś ten post
Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 sie 2013, 21:12 
Uważam, że w następnej kolejności powinno się zrobić porządek z nazwiskami. Bo jedni mają ładniejsze inni brzydsze, a często nawet uwłaczające godności. To jakaś dyskryminacja. Powinny być numery jak za Hitlera w obozach, to by był porządek. I te twarze..czy to sprawiedliwe że ktoś jest ładniejszy od kogoś innego? Albo kobiece nogi...nie powinny być zgrabniejsze od męskich skoro mamy być równi. Obciąć wszystkim i przyspawać do bioder kółka!
A tak na poważnie, to skoro mamy się tak między sobą zacierać, to genderyci natychmiast powinni przestać być tak pierdolnięci. Bo ja się do dołu docierać nie zamierzam.


Zgłoś ten post
Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 sie 2013, 17:04 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2011, 9:56
Posty: 1148
Lokalizacja: .de
Nilmo pisze:
Zdaję sobie sprawę, że moja opinia daleka jest od filozoficznego wywodu, ale "ten typ tak ma" że nie cierpię, ani głupio gadać o mądrości, ani mądrze o głupocie.

Tu nie ma w ogóle o czym gadac. Tu trzeba uciekac ile sil w nogach, nie ogladajac sie za siebie.

Gość pisze:
Niebezpieczne to zabawy na żywym organizmie społeczeństwa.

Dokladnie tak. Strach sie bac dokad zmierzamy.

Krótko: filozofia (to jest filozofia?!) jest mi absolutnie obca - tak mentalnie, jak i pod wzgledem posiadanej wiedzy. Owszem, poczytalam z ciekawosci, ale raczej niewiele - wlosy stanely deba na glowie, wiec poszlam do lazienki popatrzec w lustro i poprawic wzburzona fryzure jak i rozmazane oko.
I ucieszylam sie niezmiernie, ze tuszu do rzes w tym domu uzywam wylacznie ja, a zasada dzialania centrali ELA jawi mi sie wyjatkowo nieatrakcyjnie. I niech tak zostanie.
Owszem, znam kilka pan, których zycie nauczylo uzywania (poprawnego i bezpiecznego) wiertarki udarowej, czy kladzenia paneli sufitowych, badz regipsów, jak i wielu panów posiadajacych tzw "zielone palce", czy obdarzonych wybitnym talentem szydelkowania, ale pozostali zdecydowanie soba. Czyli mezczyznami i kobietami. Od urodzenia*. Od zawsze i na zawsze.
Tego sobie zycze. I nam wszystkim.

MIlego.

*PS Mam tez kolege, który kiedys byl mi serdeczna kolezanka, ale to nie ta bajka. Zeby nie bylo - nie mam nic do pomylek natury, jakkolwiek inni sie na to zapatruja. Bylam towarzyszem w trakcie calego cyklu zmian i najbardziej cieszyla mnie tolerancja i poparcie rodziny kolegi, a dawne to juz czasy byly...

_________________
Nie będę cytować innych. Poczekam aż inni będą cytować mnie. / 411@osme-pietro.pl


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 06 gru 2013, 0:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 paź 2011, 23:56
Posty: 342
https://www.youtube.com/watch?v=ytcRM6jbsMs

_________________
Kiedy można być każdym i żywić dowolne przekonania, nie jest się już nikim i nie ma się żadnych przekonań


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 04 sty 2014, 13:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 kwie 2013, 0:06
Posty: 319
Temat w moim odczuciu zastępczy. Najaktywniejszy jest w nim , z przekazów medialnych, które do mnie docierają - kościół KATOlicki. Chętnie nadstawiam ucha na głosy, że drą gęby żeby odwrócić uwagę społeczeństwa od coraz głośniejszych przypadków pedofilii wśród kleru, życia w przepychu i luksusach niewyobrażalnych dla babć, które na sumie supłają 5 zł na tacę ze skromnej renty.
Czy płeć można modyfikować, czy jest ona zdefiniowana w chwili zaistnienia na tym padole?
Wydaje mi się, że rozmyciu ulegają obecnie krawędzie definicji płci. I wyrokować można o czymś co jest jasno określone. Z pewnością można manipulując mózgiem człowieka wykształcić w nim jakieś preferencje, zachowania. Rozwój społeczeństwa powoduje przesunięcia w obszarach, które były przypisane do konkretnego modelu. Walentyny Tiereszkowe, Hele traktorzystki, panie sierżant, kapitan w wojsku (a do tej pory tylko jako markietanki lub pielęgniarki, telegrafistki!) i kremy przeciwzmarszczkowe dla mężczyzn (panie, za moich czasów żeby facet tapetował sobie facjatę kremem na zmarszczki? Tfu, to sodomia jakaś)

Dla mnie to temat zastępczy, chociaż z pewnością społeczeństwo, ludzkość bardzo gwałtownie się zmienia za sprawą rozwoju coraz to nowych technologii i pewnością dotychczasowe aksjomaty będą musiały zostać przedefiniowane.
Ale panie, facet z wąsami i fiutem dyndającym pomiędzy nogami twierdzący, że jest kobietą?
Nauka radziecka odnotowywała takie przypadki...
i skrzętnie je umieszczała w domach bez klamek.

_________________
Kto ma rację, nie musi krzyczeć.
Leonardo da Vinci
http://terrapoetica.npx.pl/forum/index.php


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 25 sty 2014, 0:05 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2011, 0:50
Posty: 6237
Lokalizacja: wieś
Tak naprawdę nie byłoby dyskusji, gdyby panowie w kieckach nie demonizowali samego słowa, którego znaczenie wypaczają. Filozofia gender, to nic innego, jak filozofia równouprawnienia płci. Straszenie obalaniem ustalonego przez naturę podziału biologicznego na dwie odmienne, wzajemnie się uzupełniające płcie, zamachem na coś, na co zamachnąć się nie sposób, to normalny wybieg tego środowiska, stosowany w każdej dziedzinie życia, jaka wymyka się spod ich kontroli i wpływu ich dogmatów. Oni uwielbiają obrazowe rozdzieranie szat w celu odwrócenia uwagi od istoty problemu. Dziś podnoszą larum, że jeśli pozwolimy na pełną równość w prawach i obowiązkach wobec obu płci, to za jakiś czas skończy się to legalizacją pedofilii. Takiego idiotyzmu nie mógł wymyślić normalnie funkcjonujący, ludzki rozum. To ideologia zboczeńców, którzy swoje fobie próbują narzucić innym. Przecież to w ich środowisku najbardziej szerzy się pedofilia, której legalizację wieszczą. Powinni raczej się z tego cieszyć, ale ich zakłamanie zawsze graniczyło z absurdem.
Niestety, stara to prawda, że najgłośniej "łapać złodzieja" krzyczy właśnie sam złodziej.

_________________
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
skaranieboskie@osme-pietro.pl


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 25 sty 2014, 13:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 paź 2011, 23:56
Posty: 342
A ja z chęcią posłucham człowieka, który mądrze mówi, nawet jak jest księdzem.

http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transm ... 610047911F

_________________
Kiedy można być każdym i żywić dowolne przekonania, nie jest się już nikim i nie ma się żadnych przekonań


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 25 sty 2014, 20:10 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2011, 0:50
Posty: 6237
Lokalizacja: wieś
Wybacz @psiku, nie mam czasu na śledzenie obrad kółek różańcowych.
Może pokusisz się o zaprezentowanie jakiegoś skrótu, może samo tylko wystąpienie rzeczonego księdza profesora (cholera, ale mi to zalatuje średniowieczem!), lub jego streszczenie w najważniejszych punktach. Jak będę chciał wysłuchać kazania i znajdę na to czas, pójdę sobie do kościółka, zapłacę za bilet i posłucham.
Proszę Cię, bez obrazy, Ale podałeś linka do ponad dwugodzinnej transmisji z "obrad" gremium które powinno się zbierać w salce katechetycznej, nie zaś w budynku sejmu, świeckiego ponoć, państwa.
Chyba jednak pójdę poczytać utwory naszych Userów. :)

_________________
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
skaranieboskie@osme-pietro.pl


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Szybka odpowiedź
Nazwa użytkownika:
Tytuł:
Treść wiadomości:
 

Emotikony
:) :myśli: :( :jez: :cha: :crach: :be: :no: :ok: :smoker: :(( :tan: :down: :kofe: :rosa: :kwiat: :beer: :sorry: ;) :wstyd: :vino: :bee: :bravo:
Wyświetl więcej emotikon
Rozmiar czcionki:
Kolor czcionki
Pytanie
Gdzie chrząszcz brzmi w trzcinie?(Odpowiedź zawiera W):
To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
   

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Support forum by Bielu Assistant

phpBB SEO